FANDOM


  • PaniCienia

    Moja wena mnie wykończy. Tekst z mało valkowym Valkiem przyszedł na świat XD.


    Razem z Valkoynem udaliśmy się na spacer. Milczeliśmy, ale to był przyjemny rodzaj ciszy. Nie potrzebowaliśmy mówić, żeby być razem. Kiedy byliśmy już w lesie, zauważyłam płaczącego pod drzewem chłopca.
    — Hej, co się stało? — zapytałam, kucając przed nim — Dlaczego płaczesz?
    — Mój samolocik utknął na drzewie — powiedział łamiącym się głosem.
    — Chodź tu mały. Zaraz odzyskasz samolocik — zawołał Valkoyn, a chłopczyk podszedł do niego. Następnie białowłosy podniósł chłopczyka tak, że ten mógł dosięgnąć samolotu. Patrzyłam na to z rozczuleniem. Tak słodko razem wyglądali. Po chwili dziecko trzymało w rączkach swoją zabawkę. W zaczerwienionych od łez oczkach pojawiły się …



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Jakoś mało ezowy wyszedł mi ten Ezarel :/.


    Spacerowałam po parku z Ezarelem i przyglądałam się bawiącym się dzieciom. Są takie urocze. Spojrzałam na mojego kochanego gbura i pomyślałam, że bardzo chciałabym mieć z nim dziecko. Ale bałam się mu o tym powiedzieć. Nagle poczułam, jak ktoś dmucha mi do ucha. Podskoczyłam i spojrzałam z wyrzutem na Ezarela.
    —  Dlaczego mi to zrobiłeś? —  on tylko się zaśmiał i wziął w palce kosmyk moich włosów — Ezarel, odpowiedz mi.
    —  Nie słuchałaś mnie, więc ja też nie będę cię teraz słuchał — westchnęłam męczeńsko. Co ja z nim mam?!
    —  Przepraszam — wyszeptałam i pocałowałam go w policzek. Zerknął na mnie i powiedział.
    —  Niech ci będzie. Czemu tak nagle zamilkłaś i ignorowałaś mnie? —  zapytał, a ja przewróciła…




    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Kryształowy Bal

    paź 16, 2017 przez Kirmin

    Moje popielate włosy, lekko opadały  na  moje ramiona.  Turkusowa sukienka, pięknie mieniła się w blasku świec.  Byłam gotowa. Całe dnie oczekiwania, w końcu się opłaciły.  Nadszedł Kryształowy Bal!  Jest to bardzo ważne święto w Eldaryi.  W ten dzień, cała K.G. rozpala ognisko i świętuje do białego rana.  Na tą imprezę, zaprosił mnie Nevra. Nie mogłam się doczekać kiedy przyjdzie. Czas mijał, a go dalej nie było. Po chwili zjawił się. Ubrany w czarny garnitur podszedł do mnie.

    - Witaj moja śliczna - uśmiechnął się szarmancko - Wyglądasz dziś olśniewająco. - Na te słowa nie mogłam powstrzymać rumieńca.

    - Idziemy? - zapytałam, unosząc lekko kąciki ust do góry.

    - Oczywiście - odpowiedział, po czym złapał mnie za dłoń. Ruszyliśmy pewnie w kierun…

    Czytaj całość >
  • Setneferek

                Biegłam przez las szukając wyjścia. Jakiegoś jasnego punktu, tu wszystko było takie mroczne, niedostępne, niebezpieczne. Za każdym drzewem krył się jakiś cień. Niektóre przypominały ludzi inne jakiś zwierzęta. W ciemności widziałam ich jarzące się oczy i słyszałam ich śmiech. Śmiały się ze mnie, z tego, że nie mogę znaleźć wyjścia, z tego, że się boję. Strach, to właśnie on je zachęcał by podchodziły bliżej. Nie mogłam się poddać musiałam biec dalej. Przecież gdzieś musiało być wyjście! Brakowało mi tchu, płuca paliły żywym ogniem przy każdym wdechu, w boku czułam znajome ukucie. Nogi odmawiały mi pomału posłuszeństwa. Co rusz potykałam się o jakieś korzenie, a nagie gałęzie chłostały mnie po twarzy. Na policzku czułam ciepło. Ł…

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o dziecku

    paź 14, 2017 przez PaniCienia

    Wrzucam kolejny dzisiaj tekst. Można go uznać, za rekompensatę za wzruszenia w poprzednim tekście XD.

    Razem z Nevrą siedzieliśmy przytuleni w parku. Z radością obserwowałam, jak dookoła nas biegają dzieci. Nieświadomie położyłam rękę na brzuchu. Cudownie byłoby mieć dziecko z Nevrą. Oczami wyobraźni widziałam nas za kilka lat, bawiących się z naszym dzieckiem. Uśmiechnęłam się do tej wizji. Zaczęłam się nawet zastanawiać nad imieniem dla niemowlęcia. Rozmyślania przerwał mi Nevra, który wymruczał mi do ucha.
    — Hej kochanie wróć do mnie.
    — Huh? Coś mówiłeś?
    — Gdzie mi odleciałaś hmm? — zapytał i pocałował mnie w szyję.
    — W przyszłość — odpowiedziałam, odchylając głowę do tyłu, żeby dać u lepszy dostęp do mojej skóry.
    — Widziałaś coś ciekawego w t…




    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Przybywam z kolejnym tekstem. Do napisania go zainspirowała mnie dyskusja na #teamNevra.


    Siedziałem na skraju łóżka i przyglądałem się śpiącej Gardienne. Zaraz miałem wyjechać. Stracić ją na zawsze. Nie byłem w stanie jej tego powiedzieć, dlatego postanowiłem zrobić to po kryjomu. Wiedziałem, że ją tym zranię, ale nie potrafiłem inaczej.
    — Nevra? Jesteś tu? — do pokoju weszła Karenn — Powóz już czeka. Musimy iść — ostatni raz pocałowałem Gardienne, zabrałem swoją torbę i wyszedłem — Jesteś pewien, że dobrze robisz?
    — Nie. Ale nie ma innego wyjścia — przed wielką bramą stali Miiko, Ezarel, Valkoyn, Leiftan i jeszcze kilka innych osób.
    — Za tydzień będzie oficjalne naznaczenie mnie Alfą rodu. Możecie przyjechać, jeśli chcecie — powiedziałem. Zac…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dzisiaj zmieniam klimaty! XD Postanowiłam napisać coś o tym, jak postrzegam Leiftana. Wsparłam się przy tym moją teorią, dlaczego w 16 odcinku było go tak niewiele. Będzie melodramatycznie. Gdyby Leiftan nazywał się Antonio, a Gardia Isaura, to byłaby to brazylijska telenowela. Piszę to, żebyście poczuły się ostrzeżone XD. Miłej lektury!




    Minęło już pół roku, od kiedy trafiłam do Eldaryi i... dwadzieścia jeden dni od kiedy ostatni raz rozmawiałam z Leiftanem. Strasznie mi go brakowało przez ten czas. Co prawda nigdy nie widywaliśmy się zbyt często i wcześniej nie uznawałam tego za powód do niepokoju, ale teraz było jakoś inaczej. Miałam wrażenie, że z premedytacją mnie unikał.

    Siedziałam w bibliotece i wypełniałam raport z ostatniej misji…




    Czytaj całość >
  • Redabsi

    Ogłoszenia parafialne; No to tak... cały tekst to wersja wydarzeń pomiędzy 15, a 16 odcinkiem, gdy WS po sytuacji na plaży nie przeprasza głównej bohaterki. Jak się tekst będzie podobał to pisać, jak się nie bedzie podobał to też pisać. Ogółem to komentarze najsuper .

    Miłego czytania ^^


    Szósta rano...kto normalny wstaje o szóstej rano w niedziele ? A racja...Ykhar i Kero wstają. Że też chce im sie dzień w dzień siedzieć za biurkiem i odwalać całą papierkową robotę. Z drugiej strony mój tata zawsze siedział z nosem w papierach. Łzy zaczęły napływać do moich oczu, mimo wszystko szybko się otrząsnełam i poszłam w stronę biblioteki.

    Kiedy weszłam do biblioteki zobaczyłam jak Kero siedzi za biurkiem z nosem w stercie dokumentów.

    -Dzień dobry Kero-p…


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o tęsknocie

    paź 12, 2017 przez PaniCienia

    Na instagramie beemova pojawił się film, który zainspirował mnie do napisania tego tekstu. W zamyśle miało to być o tęskniącej Gardzi, a mam wrażenie, że tęsknoty jest tu tylko 20%. Przy okazji dorzucam tu też tekst o podziękowaniu Gardzi, który już wcześniej wylądował na #teamNevra.



    Od naszego powrotu z Balenvi minęło już prawie dwa tygodnie. Mimo że ta misja była ciężka, to Nevra, Ezarel i Valkoyn zostali niedawno wysłani na kolejną misję wyjazdową. Sama się sobie dziwiłam, ale tęskniłam za Nevrą. Parsknęłam śmiechem, przypominając sobie, jak wyglądało nasze pożegnanie.
    ***
    tydzień temu

    Wracałam właśnie do mojego pokoju, kiedy ktoś złapał mnie za nadgarstek.
    — Nevra? Co ty robisz? — zapytałam, patrząc na wampira, który miał smutną minkę — Sta…





    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Koszmar w łaźni

    paź 12, 2017 przez Kirmin

    Szłam właśnie do żeńskiej łaźni. Cała obolała po dzisiejszym dniu weszłam po prysznic. Ciepłe krople zaczęły spadać na moją zmęczoną skórę. Czułam się taka odprężona... Powoli zamykałam oczy, chciałam na chwilę zapomnieć gdzie jestem, odpocząć od moich zamartwiań i problemów.

    Prawie by mi się to udało, kiedy zdziwiona usłyszałam męski głos. Szybko wyszłam spod prysznica, owinęłam się ręcznikiem i poszłam sprawdzić skąd wydobywa się hałas. To było bardzo dziwne, przecież znajdowałam się w strefie przeznaczonej tylko i wyłącznie dla kobiet, a może...

    Przyspieszyłam kroku, chciałam jak najszybciej zobaczyć kto tu jest. Znalazłam się w przebieralni - wszyscy tutaj zakładali swoje ubrania, po upragnionej kąpieli. Rozejrzałam się, w kącie pokoju z…

    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Witam  ponownie :) 

    Tym razem coś co powstawało podczas totalnych nudów w pracy :)   

    Obudził mnie dotyk czegoś mokrego na moim nosie. Leniwie otworzyłam oczy i to był błąd. Przede mną stał Gallytrot, który gdy tylko zobaczył, że już nie śpię zaczął warczeć. Chciałam cofnąć się pod ścianę, ale natrafiłam na opór czegoś, a raczej kogoś miękkiego.

    - Shaintan leżeć! – wampir warknął na swojego chowańca, a mnie przyciągnął bliżej do siebie chowając twarz w zgięciu mojej szyi.

    W jednej chwili resztki snu uciekły. Byłam w pokoju Nevry! Gorzej! Byłam w łóżku Nevry! Na tyle ile mogłam sprawdziłam kompletność swojej garderoby. Odetchnęłam z ulgą, gdy okazało się, że wszystko jest na swoim miejscu.

    Nagle w jednej chwili wróciły wszystkie moje wspomnienia…

    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Powrót do domu cz.8

    paź 10, 2017 przez Kirmin

    Zapadła cisza. Była taka... przyjemna? Czułam, że tego potrzebowaliśmy. Posłuchać dźwięków natury. Odpocząć i wsłuchać się w ten błogi dźwięk. Tak ten piękny dźwięk, piękny... 

    Powoli zamykałam oczy, słyszałam krzyki Nevry, żebym tego nie robiła. Tylko dlaczego? Ten dźwięk jest taki cudowny. 

    [ Perspektywa Nevry ]

    Pocałowałem Gardzię. Co ja robię ze swoim życiem?! Teraz nie będzie myślała o mnie tak samo, ale trudno.  Raz kozie śmierć - pomyślałem. Spojrzałem na nią. Zamykała powoli oczy, ale co, że jak?! Z oddali zauważyłem straż Asha. W rękach mieli strzały usypiające. Czego oni chcą? Na początku próbują zabrać mi Gardienne, ale im się nie udaje. A teraz?! Myślałem, że zrezygnowali z pościgu, ale jednak się myliłem. 

    Chwyciłem Gardzię w pasi…

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Przybywam z tekstem o powrocie Gardzi do domu. Są dwa zakończenia, ale z tego drugiego jestem mniej zadowolona. Mam też wrażenie, że nie udało mi się ująć charakteru Nevry.


    Oniemiała patrzyłam na Miiko. Właśnie oznajmiła mi, że mogę wrócić do domu, na Ziemię. Wspomnienia moich bliskich zostaną przywrócone. Patrzyłam na każdego po kolei. Kitsune miała przyjazny uśmiech na twarzy. Tak samo Kero i Ykhar, ale widziałam, że są trochę smutni. Leiftan uśmiechał się ciepło, Valkoyn miał jak zawsze nieprzeniknioną minę, Ez miał swój tradycyjny lekko złośliwy uśmieszek, a Nevra... Nevra był ponury. Uśmiechnął się, kiedy na niego spojrzałam, ale doskonale wiedziałam, że to wymuszony uśmiech.
    — Ja... ja muszę to przemyśleć.
    — Masz czas do wieczora Gardie…


    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Wracam po dłuższej przerwie, ale powiem Wam, że znowu nie próżnowałam XD. Na moim wattpadzie pojawił się drugi erotyk z Nevrą (to tak podlinkowuję jakby ktoś jeszcze nie widział xD). Tym razem, żeby znowu przypadkiem nie napisać czegoś 18+ (ten powyższy tekst naprawdę nie był planowany... xD), postanowiłam zmienić Wybranka i padło na Ezarela. Życzę miłej lektury xD.

    PS. Sama jestem raczej średnim kucharzem, więc w tym tekście skorzystałam z pomocy i przepisu mojego kolegi, który w gotowaniu jest o niebo lepszy ode mnie XD (poprawił mi też parę zdań, ahaha xD).

    PPS. Próbowałam przepisu w domu, wyszło dobłe!

    Czytaj całość >
  • Amesssa

    Heeej, na początku chciałam powiedzieć, że to mój pierwszy wpis i chciałam żeby był  lekki i miły do czytania, mam nadzieję, że mi się to udało. Po zauważeniu, że masa osób kupiła Black Gallytrota postanowiłam, że w sumie czmu by nie napisać czegoś o tym chowańcu i tak właśnie powstała ta historyjka, zapraszam do czytania :D 


    Szłaś ostatkiem sił do pokoju, kto by pomyślał, że ten dzień będzie dla ciebie taki męczący. Poczynając od Puriry, która z wielkim zapałem tłumaczyła ci, że powinnaś zacząć bardziej o siebie zadbać, kończąc na sprzątaniu stołówki w ramach przeproszenia Karuto po akcji z Coalią. Nie zapominając też o teningu z Camerią, może i mniej brutalnym niż tym z Jamonem, ale równie, a może nawet i bardziej męczącym.

    Twoje nogi powo…


    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Witajcie, to moja pierwsza historia. Już od dawna czytam wszystkie opowiadania, które pojawiają się na blogach, ale jakoś do napisania czegoś własnego zainspirował mnie tekst o powrocie Gardzi do domu, którego autorką jest Mevala.

    Z góry przepraszam za błędy i niezbyt estetyzny wygląd, ale jagoś nie miałam już siły by go jakoś poprawiać. 

    Gotowi? Zaczynamy!

    ~*~~*~~*~

    Kryształowa sala nigdy nie wydawała mi się tak wielka. W wielkim skupieniu patrzyłam na olbrzymi niebieski kryształ pragnąc zapamiętać każdy jego szczegół, każdą zmianę barwy. Sposób, w jaki był oświetlany przez słońce, którego promienie załamywały się na krawędziach kryształu rzucając niebieskawe refleksy na marmurową posadzkę.

    - Gardienne, już czas. - z zamyślenia wyrwał mnie gło…

    Czytaj całość >
  • Paulikowa

    lol

    paź 1, 2017 przez Paulikowa

    NIE MÓJ ss Tak przeglądam sobie google grafika, a tu to,

    moja reakcja: O.O  czm ja tego nie miałam 

    Czytaj całość >
  • Pietruchaa

    Witam! To mój pierwszy wpis na blogu więc proszę o wyrozumiałość :) Miałam ochotę napisać coś o Nevrze więc wpadłam na coś takiego: Co by było gdyby Gardienne pokazała swoją uwodzicielską stronę? 

    Miłego czytania ;3

    PS Wyszło trochę krótko, ale jak na pierwszy raz myślę, że to wystarczy :)

    Jestem w Eldaryi już spory kawał czasu i wiele myślałam o tym co mnie łączy z Nevrą. Nadal w to nie wierzę, ale on... Oczarował mnie. Nie wiem jak do tego doszło, ale nic na to nie poradzę.  Zakochałam się w nim, jestem tego pewna. Ale czy on czuje to samo do mnie? Boję się... Pierwszy raz w życiu czuję coś takiego. Dobrze wiem, że Nevra lubi damskie towarzystwo i pewnie traktuje mnie tak samo jak większość kobiet, więc czy rozsądnym wyjściem jest się tak z…

    Czytaj całość >
  • Julilala

    Hej tak oto nareszcie skończyłam tekst na temat jak ja postrzegam wampiryzm, czym wrdług mnie jest i jakim go znam. Nie pisze tu złych rzeczy na temat Nevry wręcz mam nadzieje, że jeat zupełnie na odwrót. Starałam się przyłożyć do tekstu, który no kilkanaście słów ma, więc już nie przedłużam.



    11 stycznia 2019r.

    Drogi Pamiętniczku to już 66 dzień od kiedy Cię założyłam. Jestem w Eldary już 1 rok, 5 miesięcy i 16 dni. Nie do wiary, ile zdołało się już wydarzyć przez ten czas. Czuję się wreszcie spełniona, nigdy nie wiedziałam w co włożyć ręce, ale tu... Tu wszystko się zmieniło, zaczęłam doceniać to jaka jestem i co potrafię. Z czasem ból jaki czułam z tęsknoty za dawnym światem, także ustał. Może to miłość między mną, a Nevrą ma takie oddział…



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    W końcu to napisałam! Tekst z Leiftanem, który pomaga Gardzi ze strachem przed wodą! Przepraszam, że tak długo, ale moja wena zrobiła sobie mały urlop XD.

    Czułam, jak szybko bije mi serce. Stałam w wodzie do pasa i patrzyłam na toń jeziora. Za sobą czułam obecność Leiftana.
    — Gardienne wszystko w porządku?
    — Tak. Muszę tylko się mentalnie przygotować — usłyszałam plusk wody, a po chwili Leiftan stał przede mną.
    — Gardienne nie musisz tego robić.
    — Wiem. Ale chcę — wzięłam głęboki oddech i z pomocą Leiftana położyłam się na wodzie. Moje serce zaczęło bić jeszcze szybciej, choć wydawało mi się to niemożliwe.
    — Teraz będę cię powoli puszczał.
    — Nie! — krzyknęłam przerażona i natychmiast się podniosłam.
    — Gardienne...
    — Nie próbuj znowu mi mówić, że ni…







    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Wczoraj wrzuciłam na #teamNevra fragment tekstu o randce z Nevrą. Skończyłam go i przybywam się nim pochwalić.

    Zła i niewyspana szłam za Nevrą. Obudził mnie jeszcze przed świtem i stwierdził, że musi mi coś pokazać i to nie może czekać.
    — Nie gniewaj się na mnie — poprosił, łapiąc mnie za rękę i unosząc ją do ust, a następnie patrząc mi w oczy, złożył na opuszkach palców delikatny pocałunek. Westchnęłam. Dlaczego ja nie potrafię być na niego zła?!
    — Nie gniewam się, tylko jestem niewyspana. Jak mogłeś mi to zrobić?
    — Przepraszam, ale obiecuję ci, że będzie warto — szliśmy dalej, trzymając się za ręce. Nevra nie puścił mojej dłoni, której palce całował, a ja nie miałam zamiaru nic z tym robić. Po pięciu minutach zatrzymaliśmy się na skarpie, z …


    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Bitwa na stołówce

    wrz 30, 2017 przez Kirmin

    Weszłam do stołówki z zamiarem zjedzenia jakiegoś posiłku. Podeszłam do blatu, gdzie Karuto z zapałem przygotowywał nowe danie, na które dałam mu przepis. 

    - Cześć Karuto! Co porabiasz? - zapytałam z zamiarem rozpoczęcia rozmowy, między nami.

    - A co, nie widzisz smarkulo?! - odpowiedział ze zdenerwowaniem.

    - Jak zawsze miły... - prychnęłam pod nosem. Wzięłam swoją porcję jakiejś dziwnej kaszy i ruszyłam do stolika chłopaków.

    - Hey śliczna

    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Powrót do domu cz.7

    wrz 30, 2017 przez Kirmin

    Kto czekał ^^ Pisać w komentarzach :3 Dobra ja już nie przedłużam. Miłego czytania ;)

    - No dobrze, powiem ci, ale tylko dlatego, że to ty - powiedział żartobliwie - Jak wiesz kiedy Ashkore cię zaatakował, zabrałem cię do Veana.

    - Yhm - pokiwałam twierdząco głową.

    - Tylko ten elf, nie opowiedział ci wszystkiego co się stało... - powiedział spięty. Zapanowała miedzy nami niezręczna cisza. Żadne z nas nie wiedziało co teraz powiedzieć. W końcu wzięłam się za odwagę i nawiązałam rozmowę.

    - Ymm...  Ale jak to, nie powiedział mi wszystkiego? - zapytałam śmiejąc się nieznacznie.

    - No... Opowiedział ci tylko część tej historii. - powiedział ciszej Nev

    - A jaki jest ciąg dalszy?

    - Raczej początek - zaśmiał się, co od razu  poprawiło mi humor. Nie lubiłam …

    Czytaj całość >
  • Yuriasa

    Bal - część 3

    wrz 29, 2017 przez Yuriasa

    - M-Możesz delikatniej?! - powiedziałam zdenerwowana. 

    Gorset.

    Dla innych sposób na wyszczuplenie talii, a dla mnie - narzędzie tortur.

    - Żeby być piękną trzeba cierpieć! - Powiedziała kocica, lecz jej słowa wcale mnie nie przekonywały.

    - Oooo! Jeszcze chwila... Już! Haa! Skończyłam! - Powiedziała zadowolona z siebie. Ja nastomiast czułam jak moje wnętrzności się duszą.

    - Trochę za ciasno go związałaś, nie uważasz?! Ja zaraz tutaj padnę!

    - Zamiast krzyczeć na mnie, poczekaj aż dokończę Cię ubierać, a będziesz mi dziękować na kolanach! - Burknęła Purrekos. 

    Minęło trochę czasu odkąd kiedykolwiek się tak wystroiłam. Nadal mam lekkie obawy przed ukazaniem swojej twarzy. Najbardziej obawiam się reakcji Ezarela. Od początku mojego przybycia kpił ze mn…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Od ostatniego mojego wpisu tutaj minęło trochę czasu, ale nie próżnowałam xD. Niedawno wrzuciłam na #TeamNevra tekst o lekkim zabarwieniu erotycznym, który był odpowiedzią na nasze tamtejsze rozkminy czy Gardia pozazdrości Su ze Słodkiego Flirtu i też będzie miała niegrzeczne sny (serdecznie w tym miejscu pozdrawiam szczególnie PaniąCienia, która to zaczęła :D). Być może nie wszyscy zaglądają do tamtego tematu, dlatego ku chwale Eldaryi przeklejam go także tutaj (po poprawkach).

    Ale, ale! To nie wszystko :D. Poniższy tekst doczekał się eksperymentalnej kontynuacji, która niestety (albo stety, zależy jak patrzeć) jest już 18+ (choć nie ma tam nic wyuzdanego czy wulgarnego, po prostu są MOMENTY), przez co nie wolno mi jej tutaj opublikowa…

    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Po pocałunku...

    wrz 25, 2017 przez Kirmin

    Postanowiłam napisać moją wersję po pocałunku w odcinku 13 :D Chcecie kolejną część piszcie ^

    Czytaj całość >
  • Yuriasa

    Bal - część 2

    wrz 24, 2017 przez Yuriasa

    Obudziły mnie ciepłe promienie słońca padające na moją twarz. 

    - To już dziś... - pomyślałam, po czym poczułam ścisk w żołądku. Nie miałam najmniejszej ochoty wstawać z łóżka, lecz słowa Miiko wciąż krążyły w mojej głowie. Wiedziałam, że tym razem nie mogę przeciwstawić się przedstawicielce Lśniącej Straży, bo to jej zawdzięczam schronienie. Powolnym krokiem skierowałam się w stronę lustra. Prez dłuższy czas analizowałam swój wygląd. Byłam niską dziewczyną o zgrabnej sylwetce. Nigdy nie miałam kompleksów dotyczących moich kształtów. Wszystko było do siebie proporcjonalne. Moje włosy sięgały mi do ramion. Były czarnego koloru. 



    No i oczy.



    To właśnie ich nienawidziłam. Prez nie, moje dzieciństwo było przepełnione obelgami. Osoby wyróżniające s…




    Czytaj całość >
  • Yuriasa

    Bal - część 1

    wrz 23, 2017 przez Yuriasa

    -Ona? Żartujesz? -powiedział zirytowany elf.

    - Uspokój się. Nie mamy wyjścia. Po za tym kto wie co kryje się pod kapturem.. - powiedziała szeptem Miiko, lecz chcąc nie chcąc, wszystko słyszałam. Z resztą, to co mówi jest prawdą. Odkąd pojawiłam się w Eldaryi, ani razu nie pokazałam swojej twarzy. Dlaczego? Być może jestem zbyt nieśmiała, lub część mnie chcę zachować nutkę tajemniczości. Ale może najpierw opowiem o co chodzi? W wieeelkim skrócie - od mojego przybycia do Eldaryi minęły 3 miesiące. Początki nie były łatwe, lecz co się dziwić, gdy obca dziewczyna pojawia się przy najważniejszym przedmiocie w tej krainie, którym jest Wielki Kryształ, a na dodatek nie chce ujawnić swojej twarzy. Ale jak doszło do tego, że w końcu wypuścili mnie z…

    Czytaj całość >
  • Julilala

    Wiem to jest naprawdę beznadziejne, ale na prawde długo zajeło mi napisanoe tego więc dodaje. Po za tym ostatnio nie dodawałam nic, a nie chce opuścić mojej stronki hehe.




    -Grdienne kochasz go, prawda?- Patrzyłam na wyrocznie otoczoną gwieździstym granatem, kosmosu. Od jakiegoś czasu rozmawia ze mną w śnie, stała się jak moja bratnia dusza. Mimo wszystko nie mówi mi wszystkiego, usprawiedliwiając się słowami „wszystko w swoim czasie Gardienne”.

    -Jaaa... Kocham go, ale to nie takie proste, troszczy się o mnie, bo chce bym mu na nowo zaufała, ale nie zdaje sobie sprawy, że już dawno mu zaufałam. Nie kocha mnie, ja jestem inna, nawet nie wiem kim jestem. Jak on mógłby kochać kogoś takiego.- Patrzyłam rozżalona na nią, a ona podeszła bliżej prze…




    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Powrót do domu cz.6

    wrz 22, 2017 przez Kirmin

    Mam wenę więc piszę :D

                                                                                       Miłej lektury

    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Powrót do domu cz.5

    wrz 19, 2017 przez Kirmin

    Hejka! Zapraszam was do przeczytania kolejnej części :)

                                                                                                              Miłego czytania

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Po ostatnim dramatycznym tekście zmieniam klimaty. Miałam ochotę napisać coś luźniejszego, ale także chodził za mną tekst o Ezie, dlatego napisałam luźniejszy tekst o Ezie XD. Miłej lektury!




    W Sali Drzwi, przy wyjściu prowadzącym do schroniska spotkałam Ezarela, który najwidoczniej wybierał się w tym samym kierunku co ja.

    - Cześć Gardienne, gdzie idziesz?

    - Na targ, a ty? - powiedziałam tuż po kiwnięciu mu głową na przywitanie. Oboje wyszliśmy na zewnątrz, a elf milczał. - Ezarel? - odezwałam się po chwili, żeby przypomnieć mu o swojej obecności.

    - Co? Ach przepraszam, rozważałem plusy i minusy przyznania ci, że też tam się wybieram – odpowiedział z rozbrajającym uśmiechem.

    - I co ci wyszło?

    - Cóż, zaletą byłoby to, że poszedłbym z tobą – po…




    Czytaj całość >
  • Agathe:P

    Odcinek 16

    wrz 17, 2017 przez Agathe:P

    Trochę mi to zajmie, więc jak zwykle wkleję linka do francuskiego bloga: http://solutioneldarya.eklablog.com/episode-16-c29361902

    Gdyby ktoś nie czytał moich wcześniejszych tłumaczeń, to już mówię, że gwiazdki zastępuję ^, bo na wikii gwiazdki są elementem kodu do zmieniania wyglądu tekstu. Poza tym, nie wszystko brzmi ładnie po polsku i tłumaczę zbyt dosłownie, wiem. Jeśli chodzi o moje dopiski, to albo będą to wyjaśnienia oznaczone ^, albo [moje wyjaśnienia]. Z kolei myśli Gardienne są jak w grze: (Myśli Gardienne). Wpisuje tłumaczenie, przechodząc odcinek dla siebie, więc pojawia się wtedy, gdy mam czas i ochotę grać. Jeśli w połowie pisania zorientuję się, że notorycznie popełniałam jakiś błąd, piszę o tym tu, na samym początku posta, b…

    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Powrót do domu cz.4

    wrz 16, 2017 przez Kirmin

    Miałam ochotę dzisiaj napisać kolejną część to piszę B) 

                                                                                                                               Miłego czytania ^^

    Czas dłużył się niemiłosiernie. Szłam za Nevrą już jakąś godzinę. Nigdzie nie było widać wioski, do której prowadził mnie wampir. Nagle bez słowa upadłam, czułam, że się duszę. Paliło mnie w gardle. W całym ciele czułam okropny ból, ale najbardziej w prawym udzie. 

    - Gardienne! Co się dzieje!? - krzyknął wystraszony Nevra. W tym samym czasie zza drzew wyłoniła się straż Ashkora. Wampir szybko wziął mnie na plecy i zaczął biec. Wzrok zaczął mi się zamazywać, ale zauważyłam, że kierujemy się na wschód. 

      Otworzyłam oczy, znajdowałam się w pomieszcze…

    Czytaj całość >
  • Niesławna

    Ostatnio rzadko bywam na wiki, ale to po części przez szkołę i po części przez to, że jestem chora. Świat jednak jest sprawiedliwy i zawsze daje coś w zamian. Mnie dał czas na przemyślenia. Zastanawiałam się ostatnio, nad słowami Nevry "A niech to szlag! Ty też!" i w połączeniu z moim innym opowiadaniem i tutejszym forum (pozdrawiam dziewczyny  ♥) powstało coś takiego. Tak więc zapraszam i życzę miłego czytania^^


    14 lutego. Każdy chyba wie co, obchodzimy w ten dzień. A ja przede wszystkim. Wszystkiego najlepszego z okazji masakry 14 lutego, dla mnie! Właśnie mija kolejna rocznica, kiedy na podziemnym parkingu w Chicago zastrzelono 6 członków gangu i jednego optyka. Czyż to nie jest powód do świętowania! Nie, nie jest. Dlatego właśnie sobie …

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Wracam po krótkiej przerwie z nowym tekstem. Ostrzegam, że rozpisałam się niemożebnie, a i tak w wielu miejscach starałam się skracać xD. Tekst znowu lekko przygnębiający, ale takie klimaty trzymają się mnie teraz, #nieporadzę. To taka moja refleksja, zainspirowana ostatnimi dyskusjami w wątku o przyszłym odcinku. WSem w tekście jest Nevra, ale właściwie trochę wyszło mi tak, że wystarczyłoby zmienić raptem kilka-kilkanaście zdań, żeby pasował inny wybranek (powiedzmy, że to było zamierzone). Życzę miłej lektury!


    Wróciłam do domu. Tego prawdziwego. Z lękiem stanęłam na progu. A co, jeśli coś poszło nie tak? Nie będę wiedziała, dopóki sama się nie przekonam... Powoli weszłam do środka i się rozejrzałam. Nic się nie zmieniło. Zastanawiała…


    Czytaj całość >
  • Kirmin

    Powrót do domu cz.3

    wrz 14, 2017 przez Kirmin

    Z góry przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale zaczęła się szkoła. Więc każdy wie jak to jest.   

                                                                                                                                             Miłej lektury

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Pojawiły się trzy krótkie teksty mojego autorstwa rozrzucone po wiki, są jakże by inaczej o Nevrze. O to one XD.

    Jazda na chowańcu po mojemu.

    — Możesz się do mnie przytulić, jeśli chcesz — powiedziałem do siedzącej za mną Gardienne. Wiedziałem, że tego nie zrobi, ale próbować zawsze warto. Tęskniłem za byciem blisko niej. Nagle poczułem jej ręce oplatające mnie w pasie, mimowolnie spiąłem wszystkie mięśnie. Zerkałem na nią. Uśmiechała się i patrzyła na mnie z ufnością. Serce zaczęło mi bić nienaturalnie szybko, miałem ogromną nadzieję, że tego nie wyczuła.

    Kiedy Nevra zaproponował mi przytulenie się do niego, zrobiłam to bez namysłu. Objęłam go w pasie i wtuliłam się w niego. Poczułam, jak się spina, a potem zerknął na mnie. Uśmiechnęłam się …

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej,

    Nadymka pisała, że ma teraz mniej czasu i może nie dać rady z tłumaczeniem, więc postanowiłam wziąć to na klatę i dokończyć. Zaczynam od miejsca, w którym Nadymka skończyła. Tłumaczenie opieram na tym filmiku czyli francuski przeciągnięty przez translator na język angielski. Skupię się na oddaniu sensu i kontekstu, bo jednak z translatora czasem wychodzą trochę połamane zdania i trzeba trochę zgadywać xD. Perfekcyjnie nie będzie, ale postaram się, żeby było jak najlepiej. Miejscami będę się wspierać francuskimi filmikami, ale te też trafią do translatora, bo ja francuskiego ni w ząb xD. Zapraszam do podsuwania jakichś wskazówek czy uwag przez kogoś bardziej rozgarniętego w języku francuskim. W miarę możliwości codziennie powinien wpada…

    Czytaj całość >
  • Julilala

    Więc napisałam jedno zakończenie, miałam pomysł na 3 różne, ale to by było pójscie na łatwizne napisać trzy. Lepiej jedno bardziej musiałam się wysilić meh... No trochę nad tym posiedziałam. Jak zwykle komentarze bardzo mile widziane.



    Weszliśmy na teren Straży Eel co oznacza, że jesteśmy godzinę drogi od kwatery głównej. Wreszcie mogliśmy rozmawiać. Myślałam co powiedziała by mi moja mama na te dylematy, co by powiedziała na ten tu świat. Szłam obok Nevry w milczeniu, w sumie już dawno wybaczyłam to co zrobił, ale zawsze jak o tym myślałam czułam tęsknotę za starym życiem. Z moją rodziną w końcu żyłam dłużej i żywiłam ich większym zaufaniem, dziś to się zmienia nie czuje już tego bólu w sercu, w końcu i tak nie wiedzą, że istnieje przynajmn…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Po depresyjnym tekście z Ashem wracam do trochę luźniejszych klimatów. Dzisiaj trafiło na Valkyona. Z jednej strony chciałam go pokazać w jakiejś nietypowej sytuacji, a z drugiej Valk w mojej głowie jest ściśle powiązany z treningami i walką (ale to nie byłoby nietypowe). Na szczęście znalazłam trzecią opcję, która biegnie gdzieś pomiędzy powyższymi punktami xD. Nie jestem tylko pewna, czy dobrze się w niego wczułam, ale to może napiszę o tym parę słów na końcu. Życzę miłej lektury!



    Była piękna pogoda i miałam wolne popołudnie, więc postanowiłam zrelaksować się przy jodze na wolnym powietrzu. Z braku odpowiedniej maty zabrałam koc i poszłam pod stuletnią wiśnię. Rozłożyłam się tam gdzie zawsze i bez zbędnego zwlekania zaczęłam ćwiczyć.

    B…



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Dawno, bo aż 3 wątki o Nevrze temu, @Lady of the Foxes napisała swoje streszczone wyobrażenia bardzo intymnej rozmowy z Nevrą. Od tamtego czasu nie dawało mi to spokoju i powstało to. Wizja oka Nevry jest zapożyczona z tekstu Mevali (klik). Chciałam, żeby to było nastrojowe i trochę dołujące, ale coś mi chyba nie wyszło.

    Weszłam do pokoju Nevry. Poprosił mnie, żebym przyszła do niego, chciał powiedzieć mi coś ważnego. Trochę mnie przestraszył, był bardzo poważny, gdy to mówił. Zastałam go siedzącego w na łóżku z twarzą schowaną w dłoniach. Kiedy usłyszał, że wchodzę, uniósł głowę i spojrzał na mnie. Szybkim krokiem do niego podeszłam i pocałowałam go krótko.
    — Cześć kochanie — powiedziałam, siadając obok i przytulając go, ale on nie zareagow…

    Czytaj całość >
  • Julilala

    Hejka, więc miało to być na urodziny Eza, ale pisałam to kiedy nagle, bum! Telefon spadł i wczoraj dostałam nowy, ale zanim zrobiłam wszystkie konfiguracje to trochę zajeło. Tekst pisałam na nie wielkim pośpiechu więc może mieć kilka błędów. 5 część zazdrośników też dodam jak tylko znajdę czas, wiecie rok szkolny meh... Komentarz jak zwykle mile widziany. Ramki usunę jak tylko dostanę komputer. Wcześniej nie zauważyłam kilka błędów, ale już poprawiłam.

    Kolejny raz obudziłam się walnięciem mojego pustego łba o podłogę. Nawet przez sen jestem dość niezdarna by spaść z łóżka czwarty raz w tym tygodniu. Podniosłam się i spojrzałam na zegar. Jest zdecydowanie za wcześnie ,żeby łazić po korytarzu . Próbowałam zasnąć jeszcze na godzinę ,ale ból gł…

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Pewnym siebie krokiem szłam w stronę Nevry. Miałam zamiar poważnie z nim porozmawiać. Irytowało mnie to, że mnie unika i po prawdzie też trochę bolało. Nevra już od dawna mi się podobał, a niedawno, dzięki Karenn, odkryłam, że jestem w nim zakochana.
    — Nevra możemy porozmawiać? — spojrzał na mnie i powiedział.
    —Tak. Oczywiście. O co chodzi?
    — Dlaczego mnie unikasz? — wypaliłam, zaskakują go przy tym.
    — Nie unikam cię.
    — Nevra proszę cię, nie kłam! Prawie wcale ze mną nie rozmawiasz, kiedy chcę z tobą spędzić czas, ty masz nagle mnóstwo innych obowiązków, a teraz nawet na mnie nie patrzysz. Co się dzieje?
    — Nic — powiedział i odwrócił się, żeby odejść, ale ja złapałam go za nadgarstek i powiedziałam.
    — Nie mam mowy. Nie odejdziesz, dopóki nie powi…






    Czytaj całość >
  • DarkQueenHeart

    Obudziłam się. Zeszłam z łóżka i spojrzałam przez okno, słońce jeszcze całkiem nie wzeszło co sprawiało, że niebo było w ognistych barwach. Chyba jest jeszcze bardzo wcześnie. Chciałam znowu usnąć, ale było mi dziwne gorąco, nawet kiedy się odkryłam. Czułam takie uderzenie ciepła, że zdjęłam pidżamę. Podeszłam do lustra. Nagle widzę, że mam coś dziwnego na dłoni. Coś wystawało spod mojego bandaża, zdjęłam go i...

    • Dźwięk otwierających się drzwi*

    N- Przepraszam, że cię budzę ale...

    G- EJ WYNOCHA !!!

    N- Przepraszam !

    Rzuciłam w niego poduszką a on zasłonił oczy ręką i wyszedł.

    N- Daj znać jak się ubierzesz !

    Bez słowa szybko się ogarnęłam i założyłam opatrunek. Później sprawdzę co tam było.

    G- Wejdź!

    Wszedł teraz trochę niepewnie.

    N- Dobra, wracając do…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dzisiaj przybywam z tekstem trochę innym niż to, co dotychczas pisałam. To moja refleksja nad postacią Ashkore'a i nad tym, co by się stało, gdyby bohaterka postanowiła z nim współpracować. Smętny nastrój wywołany świadomością, że do nowego odcinka na fr jest bardzo daleko, jednak przydał się do czegoś xD. Starałam się, żeby monolog Gardii nie był bolesny w odbiorze, mam nadzieję, że mi wyszło XD. Życzę miłej lektury!



    - Ashkore, zrobiłam wszystko, o co prosiłeś, Straż została rozwiązana – odezwałam się, stając przed zamaskowanym mężczyzną. - Pora na to, żebyś wreszcie się wywiązał ze swojej części umowy.

    Nieznajomy nic nie powiedział, tylko kiwnął głową i ruchem ręki wskazał mi, żebym poszła za nim. Zgodziłam się bez wahania.

    Moja współpr…



    Czytaj całość >
  • Wer-chan

    Ostatnio dużo siędzę na Forum gry i bawię się w różnych wątkach z Sali Gier. Nie chcę, żeby to krótkie opowiadanie zniknęło, więc pierwszy wpis przeznaczam właśnie temu. Cansani, mam nadzieję, że nie przeszkadza Ci udostępnienie Twojego nicku na mojej tablicy ;3 Jej wybrankiem serca jest Ez, więc właśnie z nim jest owa historia.

    ~*~

    Cansani od zawsze lubiła spędzać czas w mrocznym lesie. Jak co wieczór, razem ze swoim chowańcem udała się w miejsce, o którym wiedziała tylko ona. Chciała odpocząć od obowiązków i irytujących hałasów, panujących w Kwaterze Głównej, które tylko przyprawiały ją o bóle głowy. Przekraczając próg lasu, od razu cały świat przestał dla niej istnieć. Liczył się tylko chłodny podmuch wiatru, otulający jej ciało, oraz koj…

    Czytaj całość >
  • DarkQueenHeart

                                      Jeszcze raz chciałam podziękować Ali xd

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Ponownie ku chwale Eldaryi przeklejam tekst z #teamNevra, żeby mi nie zginął xD (i jak zwykle trochę pozmieniałam). Inspiracją dla tekstu było niepozorne zdjęcie z instagrama Chino, które dla żartu skojarzyłam z potencjalną matką Nevry, a potem napisanie tekstu już jakoś tak samo poszło... xD.



    Wyszłam z pokoju z zamiarem udania się do stołówki, gdy usłyszałam w korytarzu odgłosy rozmowy. Nie rozróżniałam słów, ale miałam wrażenie, że jednym z rozmówców jest Nevra. Karenn zdecydowanie miała na mnie zły wpływ, bo zamiast to zignorować, zwolniłam tempo chodu i nasłuchiwałam. Jednak jak na złość przestali rozmawiać, więc przyspieszyłam, żeby zobaczyć, co było tego powodem.

    Zamarłam w pół kroku, gdy zobaczyłam jak Nevra przytula jakąś nieznan…



    Czytaj całość >
  • NoNobody

    Spacerowałam po lesie aż  tu nagle usłyszałam dziwne krzyki piski i jakieś dżwięki , miałam ochotę uciec ale postanowiłam sprawdzić co to jest zbliżałam się do tego miejsca z kąd pochodził  hałas . Dochodził on z jakiegoś krzaka postanowiłam to sprawdzić... Jak już zobaczyłam co się kryje w krzakach ujrzałam tam Valkyona...

    G - C-co ty tu robisz?

    V - przepraszam ale Ez się ze mną pokłucił ...

    G - Ale dlaczego co się stało?

    V - Wylałem  mu miód a on się zrobił czerwony zaczą krzyczeć

    G - Bo wylałeś mu miód?..... (cały Ez) 

    V - Tak ! zaczą krzyczeć że jestem trolem i nic nie wart że nawet bym nie zaśpiewał Despacito...

    G - ?!

    V - Więc chciałem się nauczyć śpiewać...

    Tego się nie spodziewałam u Valkyona ... Postanowiłam iść do Eza ale znowu coś usłysz…

    Czytaj całość >

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.