FANDOM


  • Sarakkk

    "Inny świat."

    - Co się dzieje!!!!!!!!!!?????????? - Zapytała oszołomiona, wtulając się w konia.

    ( Megan była nie tylko rozkojarzona ale i zdziwiona tym co się stało. Gdy otworzyła oczy, oślepiło ją mocne i jasne światło, po paru mrugnięciach odjęło jej mowę. )

    - Gdzie ja się znalazłam?! - Powiedziała, rozglądając się dookoła. - Jak ja się tu znalazłam?!

    ( Dopiero w tym momencie dziewczynka zorientowała się, że nie sama tam wylądowała. Był tam też jej koń. )

    - Co ty tu robisz? Też tu trafiłeś? Ale jak i dlaczego?

    ( Megan zadawała sobie tyle pytań. Nie wiedziała co ma zrobić. Rozglądając się dostrzegła i zrozumiała, że nie jest w lesie,lecz w jakiejś olbrzymiej sali, wraz ze swoim koniem. Na środku sali świecił piękny i duży kryształ. Był w kolorz…

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Nie mogłam uwierzyć własnym oczom…

    - Elliot? – wykrzyknęłam uradowana. To Elliot wskoczył mi na ręce!

    - Tęskniłem za tobą!

    CO?!

    - Elliot? Ty mówisz?

    - Tak. Mama nauczyła mnie mówić! On mówi – wskazał na innego Kappę, który z nim przyszedł, a ten posłał mi mordercze spojrzenie – że jestem kiepski, ale mama mówi, że lepiej mi!

    - Rozumiem.

    - Nieźle ci idzie! – pochwaliła go Merket.

    - To jest Kappa! Nie wierzę! Lubisz ogórki? Kurde, nie mam przy sobie! – Mah, uspokój się…

    - A skąd ona to wie? – zdziwił się Ezarel.

    - Kiedyś oglądała serial, w którym głównymi bohaterami były cztery zmutowane żółwie, Kappy. Byli ninja i Mahdilii spodobało się, to jak walczyli i zawsze na czołówce „tańczyła” trenując przy tym. Już wtedy była świetna! W którymś z odcinków tr…

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam :)

    Kolejna część rozterek blond demona. Pozdrawiam i miłego czytania :)



    Zdrada czy głupota?

       - Co zrobiłeś Shairisse? - zapytał złowrogo, a całe jego ciało spięło się, pozostając w pełnej gotowości do ewentualnego ataku.
       - Zaskoczyłem cię? - osoba ukrywająca się w mroku biblioteki, wydawała się szczerze rozbawiona. - A może spodziewałeś się jakichś kłopotów, skoro wróciłeś wcześniej ze swojej misji?
       Oparte na regale dłonie lorialeta, same zacisnęły się w pięści z taką siłą, że paznokcie o mało nie przebijały mu skóry. Całym sobą starał się powstrzymać przed odwróceniem w stronę, z którego dochodził głos. Dobrze wiedział, że jeśli stanie twarzą w twarz, z osobą odpowiedzialną za obecny stan dziewczyny, to nie powstrzyma się przed s…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Tak jak zapowiedziałam dwa wpisy temu, po krótkiej przerwie na Eza, napisałam rozdział Aniołków... i wyobraźcie sobie, że to już 20 część xD. Pisząc ten pierwszy, niewinny (xD) tekst o przesłuchaniu Chrome'a, nawet nie podejrzewałam, że to się tak rozrośnie. Swoją drogą ciekawa jestem, ile rozdziałów będzie mi jeszcze potrzebnych, żeby się fabularnie wygrzebać z 21 odcinka, ale obawiam się, że sporo... to chyba jednak nie problem, co? XD Następny w kolejce będzie Menhis, bo dawno go nie było xD.

    Standardowo pozdrawiam Najlepszą Duszę, a poza tym dzielną Setnefer, znawczynię w temacie rozmaitych skrzydełek, cierpliwą Lady of the Foxes, której stanowczo zbyt długo kazałam czekać [https://tenor.com/view/cat-cats-adorable-gif-3565125 (

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Gdy się obudziłam i otworzyłam oczy, pierwsze co zobaczyłam, to tacę ze śniadaniem. Wzięłam ją i dopiero wtedy zauważyłam karteczkę , która leżała obok talerza.

    „E, gdy zjesz i się odświeżysz, migiem do Kryształowej Sali! Miiko ma nam coś ważnego do ogłoszenia.”

    I założę się, że to napisała Mah.

    Zrobiłam tak, jak było napisane na liściku: zjadłam, odświeżyłam się i udałam się do Kryształowej Sali.

    - Dobrze, skoro wszyscy już są, mam wam do ogłoszenia coś bardzo ważnego. Wczoraj w nocy jedna z naszych rekrutek wróciła z misji z Ziem Jaspisu. Spotkała tam Mistrza Kappa, który powiedział jej, że ostatnio jest coraz więcej zaginięć, a inny Kappa mówił, że widział jakąś dziwną istotę niedaleko ich wioski i wyczuł wokół niej „złowieszczą” i „ciemną”…

    Czytaj całość >
  • Sarakkk

    "Narodziny Megan"

    - Och, jaka ona piękna! - Mówiła z czułością mama dopiero co urodzonej dziewczynki.

    - Tak, jest bardzo ładna i tylko nasza. - Odpowiedział jej mąż. - A jak damy jej na imię?

    - Moja prababka chciała, abym nazwała swoją córkę Megan. Bardzo mi się to imię podoba, a tobie? - Zapytała zaciekawiona matka dziewczynki.

    - No dobrze, niech będzie. To imię też mi się podoba. - Odparł mile ojciec Megan.

    ( I to właśnie w ten sposób, mała dziewczynka otrzymała imię Megan. Minęło kilka lat, w ciągu których mała Megan nauczyła się wielu rzeczy, między innymi tak jak inne dzieci nauczyła się chodzić i mówić. Gdy miała 3 lata poszła do przedszkola, ku zdziwieniu jej nauczycielom i rodzicom, bardzo szybko się uczyła. Miała zaledwie 6 lat kiedy u…

    Czytaj całość >
  • Yuriasa

    Głownie z powodu nudy, postanowiłam napisać tekst, który przedstawia moją wizję tego, co może nastąpić po 22 odcinku, czyli mocy Gardzi. Od razu piszę, że jedna ze scen jest zaczerpnięta z serialu Pamiętniki Wampirów

    PS: nie mam pojęcia jak się odmienia imię 'Mery' :d  (już wiem jak haha)




    Minęło kilka dni od odnalezienia Ezarela oraz schwytania zabójczyni Mery'ego. Wszystko wróciło do porządku dziennego. No... prawie wszystko. 

    - Gardnienne! Czas na trening. - powiedziała Mikko. Odkąd odkryliśmy, że posiadam jakieś umiejętności, codziennie przez ponad 4h wykonuję ćwiczenia, które mają na celu wzmocnienie oraz opanowanie preze mnie mojej mocy. Sęk w tym, że odkąd schwytaliśmy Marie-Anne, wszystkie próby ponownego wykorzystania mojego daru końc…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Zgodnie z obietnicą, na napisanie części trzeciej trzeba było czekać krócej niż na drugą, ale mam w związku z tym dobrą i złą wiadomość. Dobra - to nie jest ostatni rozdział tej historii. Zła - to nie jest ostatni rozdział tej historii XD. W trakcie układania sobie w głowie planu na ten rozdział, uświadomiłam sobie, że w poprzednich trochę nawaliłam przy ich konstruowaniu i bohaterowie jeszcze się nie znaleźli w takim momencie relacji, którego potrzebowałam, by pociągnąć opowieść w sposób, który sobie założyłam na początku. Także przyznaję - musiałam przez to zmienić plany i tym samym improwizować, a także przesunąć w czasie "finał". Mam nadzieję, że tak czy inaczej będziecie zadowolone xD.

    Standardowo pozdrawiam Najlepszą Duszę, a poza…

    Czytaj całość >
  • Sarakkk

    Sekrety Megan PROLOG

    lis 17, 2018 przez Sarakkk

    PROLOG

    Dawno temu, gdy jeszcze feary żyli między ludźmi, urodziła się pewna dziewczynka o imieniu Megan. Wychowywała się w nie ubogiej i w nie bogatej rodzinie. Żyła normalnie, tak jak inne dzieci w jej wieku. Jednak nie wiedziała, że jej rodzina skrywa sekret, który niebawem sama odkryje.

    Co się stanie gdy go odkryje? Jak to zrobi? Kiedy? I co się musi stać by go odkryła? Czy już nigdy więcej nie spotka swojej rodziny?

    Jest tyle pytań, które was gnębią?

    Czytając jej historię sami sobie na nie odpowiecie.




    Siemka!

    To jest prolog do mojej książki pod tytułem Sekrety Megan. Mam nadzieję, że wam sie spodoba i będziecie chcieli abym pisała dalej. Bardzo proszę o komentarze, czy was zainteresowałam tym prologiem. Wasze komentarze będą mnie motywować do d…



    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 14💖



    - Dzięki Nevra - Otarłam łzy spływające po moim policzku i ponownie go przytuliłam - Uważam, że powinnam ten list pokazać Miiko oraz mojemu tacie - Zasugerowałam.

    - To bardzo dobry pomysł - Pociągnęłam go za rękę w stronę kwatery głównej.

    Przekroczyliśmy próg drzwi kierujących do Kryształowej sali. Jamon nawet nie dyskutował tylko od razy nas wpuścił. Kitsune była w trakcie rozmawiania z Chromem i Karenn. Nie myśląc o ich obecności zabrałam głos przerywając wykład szefowej.

    - Miiko! Mam bardzo ważną sprawę do ciebie. - Kobieta zaczęła otwierać usta, by coś powiedzieć - Nie to nie może czekać.

    - No dobrze... O co chodzi ?

    - Będąc na plaży z Nevrą nasz deamon rzucił obok nas przemiły list. Musiał pewnie czekać na specjalną okazję, aby…



    Czytaj całość >
  • EJ407

    Kochani :)

    Wróciłam!!! Tak, to nie sen, to kolejny rozdział mojego opowiadania ;) Mój mózg odpoczął i zregenerowałam swoją twórczość ;) Trzeba ją tylko ubrać w słowa, a z tym może już być gorzej, ale postaram się. Tradycjnie, jak zobaczycie błędy to piscie ;)

    Przypominajki:

    ROZDZIAŁ V

    ROZDZIAŁ IV

    ROZDZIAŁ III

    Żeby nie przeciągać, zapraszam do czytania ;)



    ROZDZIAŁ VI



    Po południu zaczęli zjeżdżać się goście. Jak na zawołanie przybywały kolejne powozy z delegacjami z różnych części Eldaryi. Oficjalne przedstawienie miało nastąpić w czasie bankietu, ale nie mogłam usiedzieć w pokoju. Cały przyjazd obserwowałam z balkonu na dziedzicu. Po kolei wchodzili poszczególni goście, którzy zostawali niemal natychmiast odprowadzani przez fenghuangów do pokoi go…




    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam :)

    Wklejam kolejną część, może się spodoba. Pozdrawiam i miłego czytania.   



    Oczekiwanie

      Biegnąc do przychodni, obawiał się najgorszego. Ostatnie słowa kitsune - "ona umiera" - huczały mu w głowie niczym uderzenia dzwonu. Nie miał pojęcia, co się wydarzyło i dlaczego dziewczyna była w stanie krytycznym. Dwa dni temu rozmawiali, po jej powrocie z kilkudniowej misji i nic nie wskazywało, żeby coś było nie tak. Co prawda powiedziała, że czuje się dziwnie zmęczona, ale oboje zgodzili się, że porządny sen i kilka dni wolnego wystarczą, by odzyskać równowagę. Umówili się na spotkanie po jego powrocie z misji. Miał wrócić jutro, ale jakaś niepojęta siła ciągnęła go do Kwatery i wrócił wcześniej.
       - Gdzie ona jest? Co się stało? Co z nią? - …



    Czytaj całość >
  • Gwiazdka1

    gff

    lis 12, 2018 przez Gwiazdka1

    yjfjyfj

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siema! Ta część jest krótka, bardzo krótka, ale to dlatego, że wymierzyłam wszystko idealnie do bardzo ważnego momentu!                         Mimo wszystko, mam nadzieję, że część Wam się spodoba (tak w ogóle to, jak są jakieś błędy, to piszczie :*)  Miłego czytania!




    - Co? Jak to pomóc? – Mel nie odpowiedziała, tylko wzięła mnie za rękę i zaciągnęła do mojego pokoju.

    - E… Wiesz, że on… Ten, którego widzisz we wspomnieniach i wizjach… On nigdy by cię nie skrzywdził, a nawet zabiłby tego, kto podniósłby na ciebie rękę… Wiesz o tym?

    - Wiem… Ale w takim razie, dlaczego teraz robi na odwrót?!

    - Chce zemsty. Chce zemsty za wszystko: najazd a nasze królestwo, wymordowanie prawie całej jego rasy, a zwłaszcza za rozdzielenie go z tobą…

    - Co…

    - On nie m…




    Czytaj całość >
  • Anvej

    W drodze powrotnej do Kwatery Głównej, dowiedziałam się, że, gdy tylko dziewczyny mnie zobaczyły, Mahdilia od razu za mną pobiegła, a Merket chciała, żeby pobiegł za nimi też Leiftan. Ale, gdy tylko pociągnęła go za rękę, on wyrwał jej się i wrócił do Kwatery.

    - Leiftan zachowuje się wprost… Nawet nie wiem, jak to określić! – Merket była naprawdę oburzona zachowaniem Leiftana i wściekła na niego. Za to ja, znając całą sytuację, byłam wściekła nie na niego, tylko na Molocha. Po co to zrobił?! Przecież nic mu to nie pomoże!

    Gdy doszłyśmy w końcu do Kwatery, przekonałam się, że przebiegłam naprawdę długą trasę i  założę się, że w biegu wygrałabym teraz wszystkie zawody!

    Przekroczyłyśmy bramę, a ja poczułam na sobie wzrok wszystkich. Ciekawe, co …

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Pewnie myślałyście, że zapomniałam, ale ja nie zapomniałam :D. Menhis mi się wcisnął poza kolejką w plan pisania tekstów, przez co Aniołki musiały trochę poczekać, no ale się wreszcie doczekały xD. Teraz planuję zrobić krótką przerwę na inny tekst i znowu wracam do Aniołków!

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Merket patrzyła na mnie niedowierzając, a Mahdilia ze smutkiem, współczuciem i troską.

    - To nie twoja wina E… - mówiła pocieszająco, kładąc dłoń na moim ramieniu.

    - Właśnie, że moja! Mogłam to przewidzieć!

    - Nikt nie mógł przewidzieć, tego co się stało… A poza tym… Wcale nie jest potwierdzone, że ona nie żyje! Możliwe, że ona po prostu… Po prostu…

    - No właśnie… Możliwe, że ona po prostu nie żyje, została porwana i teraz nie wiadomo co przeżywa! Mogła nawet zostać…

    - Nie kończ! I nie panikuj! Błagam cię! Bo cię uderzę!

    - Byłam jej prawną opiekunką…

    - Tak, byłaś prawdą opiekunką w wieku siedmiu lat!

    - Ale zaraz, zaraz, bo ja… Kompletnie nie rozumiem o co tutaj chodzi! Jak to prawną opiekunką? Czyją? – mina Merket dawała znać, że chociaż była w kompl…

    Czytaj całość >
  • KlaraSilver

    Problem ;-;

    lis 3, 2018 przez KlaraSilver

    Dzień dobry!

    Przychodzę z pewnym problemem. Od jakiegoś czasu przestałam grać w Eldaryę. Właśnie dzisiaj nastał ten dzień kiedy chciałam wrócić, więc założyłam nowe konto. Wszystko super zanim doszłam do wyklucia chowańca. Jak wchodzę w jajko obok mojego awataru wyskakuje:

    UPS!

    Ta strona nie została odblokowana

    Próbowałam zalogować się na innych przeglądarakach i wylogowywałam się. Nic nie dało. Ktoś wie co mam zrobic?

    Z góry dziękuje ^^

    ~ Klarcia

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 13💖



    Obudziły mnie małe promyki słońca muskające moją skórę. Obróciłam się na drugi bok i ujrzałam śpiącego wampira. Uśmiechnęłam się. Niestety zaczynam pracę wcześniej od Nevry dlatego usiłowałam wyjść bez żadnego hałasu, aby nie obudzić wampira lecz na marne.

    - A gdzie się panienka wybiera? - Zapytał ledwo przytomny.

    - Do swojego pokoju - Pocałowałam go w czoło.

    - Mmm a po co ? - zmarszczył brwi.

    - Po ubrania. Zaczynam wcześniej pracę od ciebie.

    - Nie wypuszczę cię - Pociągnął mnie do siebie i uszczelnił w mocnym uścisku.

    - Nevra! Muszę iść... - Powiedziałam próbując się uwolnić lecz chłopak jest ode mnie silniejszy co nie pomagało mi.

    - Ech... No dobra, ale po pracy masz do mnie przyjść.

    - To rozkaz czy prośba ? - Zapytałam uraczywszy g…



    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Historia 11 Tajna misja

    paź 31, 2018 przez Setneferek

    Witam wszystkich!

    Znowu jakoś tak wyszło, że zniknęłam na dłuższy czas. Chyba zaczyna mi to wchodzić w bardzo brzydki nawyk.

    Dzisiejszy tekst powstał z tęsknoty za najlepszą postacią ever w Eldaryi. Tak mam na myśli Ashkore'a, osobiście uważam, że dwa odcinki bez niego to zdecydowanie za duzo, tym bardziej, że w spin offie poswięconym Leiftanowi (i jego obsesji) Ash wypadł naprawdę korzystnie.

    Drugi powód dla którego publikuje tekst dzisiaj jest oczywiście event Halloweenowy, który powiedzmy to szczerze nie wypadł zbyt korzystnie, ze względu na niefajny numer jaki wywinął nam bimuf. 

    (Uwaga czytają tylko osoby 18+) A skoro dziś jest Halloween to przedstawiam Wam moją zasadę "cukierek albo numerek", więc cukierek macie tutaj, a numerek dla odwa…

    Czytaj całość >
  • 0 Kiri Koku 0

    hejka

    paź 30, 2018 przez 0 Kiri Koku 0

    hejka 

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witajcie :)

    Długo rozmyślałam czy tu coś wpisać, ale ostatecznie się zdecydowałam. Trochę, aby pozwolić swojej wyobraźni na mały azyl, trochę dla poznania waszej opini i trochę dla swojego egoizmu - niech moja wyobraźnia ma jeszcze jeden jakiś "dom".

    Pozdrawiam i wklejam pewną część, która miała być moją jednorazową opowieścią, moją taką reakcją na ostatni spin-off. Kilka osób poprosiło mnie o dalszy ciąg, więc piszę dalszy ciąg i jeśli się spodoba to wkleję. Buziak :)



    Wyznanie demona

       W pomieszczeniu panował klimatyczny półmrok, który nie był niczym niezwykłym o tej porze. Była trzecia nad ranem i jedyne źródło światła, to niebieska rezonująca poświata, bijąca od Wielkiego Kryształu. Chłopak wpatrywał się w niego intensywnie. Jego twarz był…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dość nieoczekiwanie i wbrew planom, wena mnie pociągnęła w kierunku napisania następnego rozdziału z Menhisem xD. Postaram się, żeby następne już były Aniołki, obiecuję

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemanko! Nie wiem, czy zauważyłyście, ale pod ostatnią częścią napisałam komentarz, że coś przeoczyłam (tja... Bravo ja! XD) a mianowicie, że  - jeśli ktoś nie wie - ,,kunoichi" czyta się ,,kunoiczi".                                                                                                                         Chciałabym jeszcze coś ogłosić: Mahdilia będzie czasem wyrażać swoje rozbawienie, przez ,,XD" a ponieważ chyba inaczej nie można tego zapisać, a to idealne określenie względem Mah, w tekście się to pojawi.                                                                                                                                                   PS. Miłego czytania ^.^




    Melyem przestała mówić.

    - A więc?!

    - Leiftan… Jakby to…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Menhis (wpis zbiorczy)

    paź 20, 2018 przez Mevala

    Hej,

    historia Menhisa już mi się trochę rozrosła (i niedługo urośnie o kolejną część xD), więc najwyższa pora zrobić jeden wpis, w którym zbiorę wszystkie linki, żeby łatwiej było wszystko linkować w notkach. Z ciekawostek to tylko powiem, że ogólnie mam już zaplanowaną sporą część fabuły dla tego dupka, a także większość jego backstory (no dobra, to mam w zasadzie całe, ale przy niektórych pomysłach jeszcze się waham jak je wprowadzić/czy w ogóle wprowadzić xD). Dla porządku podrzucam także portret Menhisa

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 12💖

    Wczesnym rankiem dostałam wezwanie do Królestwa. Zaniepokoiłam się, gdyż brzmiało one za poważnie jak na tatę. Nie zwlekając wybiegłam z pokoju wpadając jednocześnie w ramiona wampira. Zauważyłam, że ostatnio dzieje się to bardzo często. Mam od dziecka szczęście do wpadania we wszystkich jak popadnie. Jednak myślami dalej nie mogłam odbiec od tego nagłego wezwania mnie do domu. 

    - Witaj piękna - Nevra pocałował mnie na przywitanie - Coś masz taką grobową minę. Wszystko dobrze ? - Wampir zapytał troskliwie używając przy tym tonu głosu, od którego miękły mi nogi. 

    - Hmm? A tak tylko ... - Nie wiadomo mi, z jakiego powodu nie dałam rady dokończyć mojej odpowiedzi na pytanie wampira. Czy to jest spowodowane tym stresem ? Nie mam pojęc…

    Czytaj całość >
  • AngelSoul123

    A co gdyby 22-23

    paź 19, 2018 przez AngelSoul123

    Leif: Powinienem był pozbyć się go kiedy miałem okazję... Dlaczego byłem tak głupi. Nie powinienem być tak pewien, że wybierze akurat mnie podczas gdy wciąż czuje coś do tego kretyna... Może powinienem zabrać się do tego całkiem inaczej... Może czas trochę namieszać jej w głowie.

    • puk puk*

    Leif: Kogo o tej porze tu niesie...



    E- H-hej? 
    Leif- Och, witaj. (powiedziałem zbyt zimnym tonem, bo od razu zauważyłem jak jej nieśmiały uśmiech zszedł z twarzy). Przepraszam, trochę się zamyśliłem, to znaczy, chciałem powiedzieć...

    Leif: Nie dała mi skończyć zdania, podeszła szybko do mnie i zaczęła namiętnie całować. Odruchowo złapałem ja za ramiona i przyciągnąłem do siebie. Tym razem jej nie puszczę, nie pozwolę jej odejść nigdzie. Wprowadziłem ją do swoj…





    Czytaj całość >
  • XMomokux

    Zacząć?

    paź 17, 2018 przez XMomokux

    Nie będę ukrywać, że istnieje już na wattpadzie, jednak przed publikowaniem zniechęca mnie to, że rzadko kiedy mam tak duży napływ weny, abym mogła skończyć to za jednym, czy nawet dwoma razami. 

    Zatem pojawia się moje pytanie: 'Czy mogę wstawiać tu urywki z prac?

    Dla ukazania moich 'umiejętności'/stylu pisania daję krótki prolog do histori z Nevrą.




    Na Ziemi ostatnie kilka miesięcy mojego życia spędzałam w salach szpitalnych, podłączona do różnych kroplówek i pod stałą opieką lekarską.

    "Cóż, przecież nikt nie mówił, że umieranie będzie najprzyjemniejsza rzeczą na świecie."

    Dlatego przybycie do Eldarii było dla mnie swego rodzaju wybawieniem. Wiadomo na każdego kiedyś przyjdzie pora, jednak moja stosunkowo krótka przygoda zwana egzystencją na te…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Jak się w końcu uporałam z tłumaczeniem, to mogłam wrócić do tekstu, który miałam już napisany, ale zabrakło mi czasu na naniesienie potrzebnych poprawek. Myślałam, że dzisiejsza publikacja to nazbyt optymistyczny scenariusz, ale przeczytałam ten tekst trzy razy, poprawiłam, to co chciałam i stwierdziłam, że mogę go już takim puścić w świat xD.

    Standardowo pozdrawiam obronioną Najlepszą Duszę, a poza tym Setnefer, która zajmuje się wszystkim, tylko nie tym, co potrzeba i przy okazji znajduje mi rozwiązania na najbardziej absurdalne problemy, jakie przed nią stawiam (XD) oraz wycieczkową Rosseę, która zna się na obserwowaniu kątem oka jak nikt inny xD.

    Nie zrobiłam jeszcze wpisu zbiorczego z Menhisem, więc na razie dla przypomnienia linku…

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 11💖

    Obudziłam się o jakiejś szóstej rano. Co mnie zdziwiło to, że po chłopakach nie było ani śladu a ja sama spałam na szaliku Nevry. Wstałam jak jakaś opętana, szukając jakich kol wiek wskazówek dotyczących ich tajemniczego zniknięcia. Moje nogi poprowadziły mnie kilka metrów dalej od naszego miejsca gdzie nocowaliśmy. Stałam na brzegu wody patrząc w jedno miejsce na wodzie. Z tego transu obudził mnie pisk i śmiech od razu odwróciłam głowę w tamtą stronę. Ujrzałam trzech mężczyzn wychodzących z wody jak się okazało to były moje zguby, których szukałam dobre 30 minut i aż chciało się ich zabić, ale oszczędzę ich jeszcze a zrobię to, jak już naprawdę nie wytrzymam.

    Po wymianie jakże ,,miłych zdań z aroganckim elfem postanowiliśmy us…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Odcinek 22, wybór scen (WS)

    paź 10, 2018 przez Mevala

    Hej!

    To znowu ja, ta niecierpliwa. Przetłumaczyłam sceny WSowe z Nevrą, Ezarelem i Valkyonem, a poza tym jeszcze jakieś 3/4 odcinka, bo wszystko wydawało mi się ważne xD. To, czego nie przetłumaczyłam, starałam się w miarę dobrze streścić.

    Przypominam, że tłumaczenie jest kompletnie amatorskie, wykonane przy pomocy translatora i niektóre zdania mogą brzmieć dziwnie, a także nie zawsze udaje mi się też domyślić, jaka jest intencja danej linijki. Takie zdania oznaczę jako wątpliwe.

    Krótka legenda:

    - teksty w ramkach u góry strony, ewentualnie opis gdzie jest Gardia/co się działo -
    > skróty wydarzeń, napisane przeze mnie
    Gardia ciągle myśli o Ezarelu i o poczuciu winy, jakie musi go teraz dręczyć, wraca pod Salę Kryształu i wreszcie go spotyka da…

    Czytaj całość >
  • Agathe:P

    Odcinek 22

    paź 10, 2018 przez Agathe:P

    O 10:45 pomyślałam "No, pewnie zanim skończę minigry na wszystkich kontach, wyjdzie odcinek.", o 11:03 dostałam powiadomienie na fb, że wyszedł. A gry jeszcze nie skończone. Wiedziałam. W każdym razie, na razie tylko tworzę wpis. Będę korzystać z solucji stąd: http://solutioneldarya.eklablog.com/episode-22-c30163350  Tytuł odcinka to "Krok ku przyszłości".

    Zacznę grać w niedzielę, bo do tego czasu pewnie będą luźniejsze serwery, solucje, itd. Podejrzewam, że odcinek będzie bardzo dramatyczny i wciągający, dlatego chcę go zacząć wtedy, kiedy będę miała dużo wolnego czasu, a nie pojedyncze godziny w ciągu dnia.

    Zawsze, jak coś obiecam, to zabieram się za to na ostatnią chwilę, ale mamy jeszcze co najmniej godzinę dzisiejszego dnia, więc damy ra…

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemano! Mam nadzieję, że ta część się Wam spodoba. Jest prawie tak długa, jak część 4 (wspomnienia Erici, jako pięcioletniej Księżniczki Aengel)                                          Dziękuję za komentarze!

    Czytaj całość >
  • EJ407

    Moi kochani 

    Mam niestety złą wiadomość. Robię przerwę w pisaniu. Zabrakło mi weny do tego, dlatego przez dłuższy czas nie będzie nowych rozdziałów opowiadań. Mam nadzieję, że szybko mi przejdzie. Chwilowo skupiam się na YT, dlatego odsyłam tam na czas oczekiwania na dalsze części opowiadań.

    Do zobaczenia :)

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 10 💖



    Ubrałam się i wyszłam z łazienki zastając Nevrę ścielącego moje łóżko. Nie ukrywam to było przeurocze. Nawet mnie nie zauważył dlatego ja skorzystałam z okazji i odłożyłam koszulę na komodę i najciszej jak mogłam wtuliłam się w niego od tyłu na to wampir spiął wszystkie swoje mięśnie z zaskoczenia.

    - Wystraszyłaś mnie mała - Odwrócił się do mnie szeroko się uśmiechając.

    - Gdzieś tak odleciał ? - Zapytałam.

    - Emm no właśnie... Chcesz ukrywać nasz związek czy zrobić wejście smoka jak ta para elfów? - Odpowiedział mi pytaniem na pytanie.

    Odeszłam trochę od niego na środek pokoju, po czym odwróciłam się i powiedziałam - Chce by nikt nie widział, że się spotykamy więc będziemy chodzić nocami, bo nie wiem ile jesteś mnie wart - Uśmiec…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    O rany, to była długa i wyboista droga, ale w końcu dotarłam do jej końca, tzn. skończyłam nowy rozdział Aniołków. A właściwie to chyba nie skończyłam, ale już mam tego tekstu po prostu dość XD. Ech, czasem przy pisaniu kręcę się kółko i odbijam od ściany do ściany, poszukując co jest z tekstem nie tak, a to niestety jest strasznie wyczerpujące i zniechęcające :

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 9 💖



    Oderwaliśmy się od siebie, gdy nam zabrakło tchu. Nie wiem ile czasu tak staliśmy i patrzyliśmy sobie w oczy. Dla mnie ta chwila mogła trwać wiecznie. Nevra do mnie podszedł i położył dłoń na moim policzku lekko głaszcząc. To może i jest tylko mały gest, ale wyczułam w nim tyle czułości i miłości jakiej nigdy nie czułam.

    - Ana czy ty mówisz na poważnie ? - Zabrał głos.

    - Widzisz jak bym się śmiała lub żartowała ? - Odpowiedziałam pytaniem na pytanie uśmiechając się - Oczywiście że mówię poważnie.

    - No bo ... ech wiesz ... Kurde! Nie mogę się wysłowić! - Krzyknął - Czuję to samo ... - Dopowiedział ciszej prawie niesłyszalnie.

    - Nie wiem co powiedzieć... - Odpowiedziałam.

    - Ana. Bądź moja a ja będę twój. Kocham cię od dziecka. Nawet…



    Czytaj całość >
  • EJ407

    Witajcie kochani :)

    W końcu mi się udało wyskrbać rozdział :)) i jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu :D Zanim jednak przejdziemy do meritum tego wpisu, o to kilka zaproszeń ;)

    YT

    FB

    Rodział IV

    A teraz prezentuję ciąg dalszy ;)

    P.S. Jak zobaczycie jakieś błędy, to dajcie znać ;)



    ROZDZIAŁ V

    Obudziłam się w środku nocy, otaczała mnie ciemność. Obróciłam się na drugi bok, ale miejsce obok mnie było puste. Usiadłam na łóżku i rozejrzałam się po pokoju. Mój wzrok powoli przyzwyczajał się do ciemności. Byłam sama w pokoju. Spojrzałam na łóżko Ewe, ale posłanie było nienaruszone. Wstałam z łóżka i podeszłam do swojego plecaka. Wyciągnęłam z niego koszulę nocną i założyłam ją na siebie, a następnie poszukałam szczotki, żeby rozczesać włosy. Po dłuższej …



    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 8 💖



    Gdy dotarłam na miejsce skąd dochodził hałas zamarłam. Zobaczyłam Ezarela, Valkyona,Miiko i Haung hua walczących z nieznajomym i Naytili z jej Black Dogami. Od razu z Nevrą rzuciłam się do ataku on zajął się z innymi szefami chowańcami tej wiedźmy a ja nieznajomym. Walczyłam tak zawzięcie, jak on, ale żaden z nas nie miał przewagi widać, że cała walka nas bawiła i nie braliśmy tego na serio, bo jakby ja chciałabym go zabić to już dawno to uczyniła tak samo, jak on mnie. W sumie to chciałam go już dawno zabić, ale cały chaos, który teraz panował mi na to nie pozwalał, gdyż nie chciałam uszkodzić nikogo kto jest dla mnie bliski.

    -Hahah! I ty próbujesz mnie zabić?! Żałosne! - Powiedział Ashcore.

    - Spokojnie. Tylko się z tobą bawię…



    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siema! A jednak nie jest tak rzadko XD ale za to krótko...                                   Miłego czytania! ^.^                                                PS. Choć nie wiem nawet czy na tym Fandomie, ktoś to jeszcze czyta XD



    - COŚ TY MU ZROBIŁ?! – warknęłam wściekła na Molocha. Uśmiechał się bezczelnie, pogardliwie i zwycięsko… wiedziałam, że ma coś wspólnego z zachowaniem Leiftana. Ale zaraz… Coś? Nie! Poprawka! WSZYSTKO! – Głuchy jesteś? Zapytałam, co.. – nie zdążyłam dokończyć. Leiftan wyszedł ze swojego pokoju zdziwiony i zdenerwowany. Spojrzał na mnie tak, że miałam wrażenie, że ma mnie już dość…

    - Co tu się dzieje? Nie życzę sobie takich krzyków obok mojego pokoju, a zwłaszcza twoich! – spojrzał mi prosto w oczy, przez co w moich…



    Czytaj całość >
  • Elfikaa
    •  Nevra *

    Razem z moimi przyjaciółmi Ezarelem i Valkyonem postanowiłem udać się na targ by Pirriry mogła naprawić mój szalik, który został uszkodzony na mojej ostatniej misji a Ezarel miał iść do sklepu z Alchemią. Rozstaliśmy się ja i Valk poszedłem do kotki a Niebieski do Purroya.

    -Dziękuje ci za to, że naprawiłaś mój ukochany szaliczek-Niebiańsko się uśmiechnąłem do niej by zniżyła mi cenę za naprawę, bo te pchlarze tak zdzierają maanę, że to niepojęte.

    - Oj mój drogi to drobnostka dla takiego uśmiechu zniżę cenę o 200 maany ♥ - Jest! To zawsze działa.

    Zapłaciłem oraz odebrałem szal i odwróciłem się do mojego towarzysza-Okej możemy iść. Do zobaczenia! - Rzuciłem przez ramię i wyszedłem ze sklepu.

    - To musimy teraz pocze... - Chciał powiedzieć…

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 7 💖



    Spacerowałam z Nevrą po ogrodach było pięknie gwiazdy księżyc lekki wiatr wprost idealnie! Nagle wampir przystanął a ja patrzyłam na niego zaskoczona.

    - Coś się stało? - Zapytałam spokojnie a on na to tylko pokręcił przecząco głową.

    - Nie, nie martw się-powiedział i spojrzał na mnie z wyrzutem?

    - A ok ... Idziemy dalej? - Pytająco na niego spojrzałam czekając na odpowiedz.

    - Umm... Nie obrazisz się, jeśli już pójdę do pokoju? - Zapytał.

    - Oczywiście, że nie. Nie będę cię do niczego zmuszać-Odpowiedziałam.

    - Dziękuje c jesteś wspaniała-przytulił mnie i odszedł.

    A ja ? Zrobiłam to samo co rano wdrapałam się na mur i podziwiałam gwiazdy. Były piękne zdawało się nawet, że świecą na tysiące kolorów. Ciekawe jak wyglądają z bliska? Nikt t…



    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemka! Ta część zaczyna się już z perspektywy Erici ^.^    Dziękuję za komentarze

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 6 💖

    Obudziłam się wcześnie rano od razu poszłam na stołówkę zjeść śniadanie. Odebrałam moją rację od Karuto ( dop. aut. Boże miałam napisać Naruto xD ) i usiadłam przy stoliku który stał w kącie. Powoli zajadałam mój posiłek. Jak skończyłam oddałam talerz i wybrałam się do biblioteki w celu uzupełniania grafików dla moich strażników oraz wypełnienie klasyfikacji.

    - Hej Ana wszystkie papiery masz ułożone na tamtym blacie-Powiedziała i wskazała na blat koło regału z alchemią.

    - Dziękuje Ykhar, że przygotowałaś mi je-Uśmiechnęłam się i zabrałam się do pracy.

    Po kilku minutach pisząc ostatni grafik obok krzesła, na którym siedziałam spadła książka zdziwiło mnie, że owa książka jest z zakazanej magii, oderwałam się od pisania i podniosła…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    O rany, wreszcie to napisałam!

    Czytaj całość >
  • Melooodiee

    Jako iż dużo ludzi publikuje swoje ff, publikuję i ja c: Kiedyś to będzie na Wattpadzie - z dużym naciskiem na kiedyś, bo 67 ff na razie mi wystarcza, haha~


    • LEIFTAN*

    Chcę ją. Pożądam ją. Zdobędę ją.

    Z pozoru zwyczajna faery - tsundere (jakby jeden Ezarel nie wystarczał), brązowe włosy, naiwne oczy. 

    Tylko dwie rzeczy pozwoliły mi przejrzeć na oczy i ujrzeć jej WYJĄTKOWOŚĆ.

    Po pierwsze - Wiktoria to w połowie chowaniec, półpoulpatata. Kiedy chce może nią być i grzać Nevrze podłogę (swoją drogą - mówi, że ma strasznie niewygodne deski. Trzeba to będzie kiedyś sprawdzić).

    Po drugie - to napalona yuristka i niedoszła yaoistka, shipująca wszystko co się da (Yukki x telefon, Minene x dynamit, Nevra x szalik, i to w mniejszości, bo ma wieeele innych sh…

    Czytaj całość >
  • EJ407

    Ponieważ końcówka jest +18 wstawiam link do rozdziału na Wattpadzie. Tradycyjnie proszę, jak zobaczycie jakieś błędy to dajcie mi znać.

    ROZDZIAŁ IV

    Zapraszam również na FB 

    Miłego czytania :)

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 5 💖

    Jak obiecałem cały ten rozdział będzie z perspektywy Nevry 😊


    • Nevra *

    Siedziałem właśnie na Stuletniej Wiśni i obserwowałem Ane która stała obok jej smoka, który całym sercem mnie nienawidzi a ja jego. Podobno miała uczyć nowych rekrutów w jej staży i dobrać im odpowiednich wierzchowców. Zawsze, gdy miałem czas lubiłem ją obserwować i zawsze dziękowałem Oracle, że jestem wampirem oraz że mnie nie słyszy a ja ją doskonale. I muszę się przyznać od małego byłem w niej zakochany, ale niestety nie wypada ona księżniczka Kryształowego Królestwa a ja? Zwykły wampir owszem książę wioski Whoalia, ale ani Ojciec, ani wioska mnie nie interesuje więc po prostu uciekłem do Kwatery jednak moja siostra Karenn podążyła za mną co nie za bardzo m…

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 4 💖


    Stałam teraz przy stuletniej wiśni a obok mnie leżał mój smok Kiono. Czekałam na 3 nowy członków mojej straży Aliene , Tolen oraz Mith. W straży nie było dużo ludzi ok. 40 albo 60 ? To jest maleńka liczba w porównaniu do straży cienia ... O i są moje zguby.

    Witam was na teście sprawności i zajmowania się smokami. Jak mogę się domyślić trafiliście do mojej straży z dwóch powodów 1 strzelaliście na pytania 2 w straży smoczej jest mało ludzi. Wiem też, że nie umiecie się zajmować smokami-Cała trójka pokręciła przecząco głowami super a myślałam, że będzie mniej roboty ... - Zacznę od pokazania wam smoków, na których będziecie latać są one mądre i nie trzeba się wysilać, by na nich jeździć zdaje mi się, że od razu was polubią-lekko…


    Czytaj całość >
  • Anvej

    No siema!                                                                                                                                            ,,Merket opowiada Mah o pewnej bardzo ciekawej legendzie, o której wie wszystko! A może nie wszystko?"                                                                                     Mam nadzieję, że to Was zaciekawi ^.^ Napiszcie mi o tym w komenatrzach ^.^ (za które bardzo Wam dziekuję ^.^

    Czytaj całość >