FANDOM


  • PaniCienia

    Po najnowszym odcinku wpadłam na pomysł. Trochę go zmodyfikowałam, bo pierwotna wersja w ogóle tego nie przypomniała, ale to podoba mi się bardziej. Dziękuję mojej kochanej beta-testerce Radabsi, która pomogła mi z tytułem i wyłapała literówki, mojej jakże kochanej autokorekty. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :D.


    Kiedy otworzyłam oczy, zorientowałam się, że moje usta są połączone w namiętnym pocałunku z ustami Nevry. Czułam gorąc jego dłoni, ułożonych na mojej tali. Usłyszałam, jak Yeu się ze mną żegna, a potem odzyskałam władzę nad ciałem, a przez kręgosłup przeszedł mi dreszcz. Zaczęłam powoli odsuwać się od wampira, choć tak naprawdę nie chciałam tego robić. Z największą przyjemnością zostałabym w jego ramionach, pozwalając mu się dalej…


    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Na potrzeby #TeamNevra postanowiłam przetłumaczyć większość wątku WSowego z 18 odcinka, żeby nam się wygodniej dyskutowało XD. Nie chcę, żeby to zginęło, postanowiłam to wrzucić na bloga ;).

    To jest kompletnie amatorskie tłumaczenie, na podstawie translatora, dlatego czasem niektóre rzeczy mogą brzmieć dziwnie.

    To nie jest tłumaczenie całego odcinka, tylko wybór scen (choć jest ich większość z wątku WSowego) + ewentualne wyjaśnienia potrzebne do zrozumienia sceny.

    Legenda:

    - informacje do sceny lub teksty w ramkach u góry ekranu -

    [moje komentarze do sceny lub uwagi do tłumaczenia]

    Natka - Naytili, która już zawsze będzie dla mnie Natką, #nieporadzę XD

    BONUS! Na końcu znajdziecie scenę z plaży z Valkiem (pozdrawiam Duszę

    Czytaj całość >
  • Agathe:P

    Odcinek 18

    gru 13, 2017 przez Agathe:P

    Mam trochę nauki na jutro, ale za to wolny piątek przede mną *^* Co nie zmienia faktu, że bez solucji daleko nie zajdę XD Tak więc w wolnej chwili zacznę wrzucać tłumaczenie, dopóki mi się jakieś wybory nie pojawią :') Czekam na solucję z bloga: http://solutioneldarya.eklablog.com/episode-18-c29482976

    Mam 3522 maana, więc powinno mi wystarczyć, biorąc pod uwagę fakt, że w jeden dzień tego nie skończę i trochę dorobię w czasie przechodzenia odcinka. Doczytałam o ilustracjach i w moim wypadku już muszę wydać 100 maany na zmianę WS :')

    Dowiedziałam się, że odcinek może zjeść nawet 7k maany :') Czarno to widzę, będzie dużo roboty, ale ok, postaram się go przejść możliwie najszybciej.

    Ostatnio ciągle epizody zaczynają się tak samo i w sumie chyba …

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Nowy tekst. Znowu o Ezie... Ale jak to ja znowu musiałam wrzucić tam Nevrę XD. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :*


    Siedziałam z założonymi rękoma na moim łóżku i przyglądałam się Karenn, która bawiła się w przeglądanie moich ubrań.
    — Dobrze się bawisz? — zapytałam zirytowana.
    — Wyśmienicie. Nie masz żadnych fajnych ubrań. Pożyczyłabym ci coś mojego, ale obawiam się, że będą za małe — przewróciłam oczami i pozwoliłam dalej grzebać jej w moje szafie, podczas gdy ja zaczęłam rozczesywać włosy i jakoś fajnie je układać — Znalazłam! — zawołała nagle. Trzymała w dłoniach niebieską sukienkę przed kolano, ze wcięciami na biodrach.
    — Nie ubiorę tego. Zmarznę — spojrzała na mnie spod byka i powiedziała
    — Ezarel użyczy ci swojej kurtki. Wtedy na pewno będ…




    Czytaj całość >
  • Mullki

    Pazerny elf

    gru 10, 2017 przez Mullki

    Hej cześć, kolejny tekst z Ezem już a mną. Tematykę podsunęła mi ostatnio Melp (pozdrawiam ;3). Kto by przypuszczał, że w pociągu tak dobrze się piszę, przyzam, że już w piątek w podróży skończyłam cały tekst :) Z racji, źe zbliżają się święta i wszystkie pierdułki tego typu, tekst będzie właśnie w takim "klimacie". Serdecznie zapraszam do czytania i dzielenia się ze mną swoimi odczuciami. Każdą krytyke, i opinię przyjmuję na klatę. Jakby ktoś miał jeszcze jakieś pomysły, śmiało się dzielić a ja coś wysmaruje :) Miłego czytania


    Pogoda była nadzwyczajna, świeciło piękne słońce, na niebie nie było ani jednej chmurki, lecz panował mróz. Przyjemne mroźne powietrze, które delikatnie szczypało w policzki w połączeniu z rześkim powietrzem idealnie…


    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Po krótkiej przerwie wracam z tekstem, który jest bezpośrednią kontynuacją "Dobrego i złego gliny". Koncepcja Aniołków Wyroczni tak mi się spodobała, że postanowiłam niej wrócić, ale tym razem już będzie trochę mniej karkołomnie XD. Uprzedzam, że znowu się rozpisałam, ahahaha xD.

    Pozdrawiam Najlepszą Duszę, ekspertkę od patrzenia z boku (i zboku, he he xD), Setnefer za przydatne uwagi, Rosseę za komentarze XD. Życzę miłej lektury!




    - A co powiecie na to, że nasz Pan Podejrzany jest demonem? - zapytała w zadumie Alajea, po dłuższej chwili milczenia. Mimowolnie uśmiechnęłam się pod nosem. Nadal mnie trochę bawił ten mało dyskretny „kryptonim operacyjny”, który dla wygody nadałyśmy Leiftanowi.

    - Oj Allie, jak ty już coś powiesz... - teatralni…




    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Wena wróciła, a wraz z nią i ja :P. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :D


    Biegłam przed siebie, nie patrząc pod nogi. Karenn mnie zabije! W biegu wpadłam na kogoś i przewróciłam się.
    — Uważaj, jak idziesz — usłyszałam głos Ezarela. Świetnie. Lepiej trafić nie mogłam. Już miałam się podnieść, kiedy zauważyłam jego wyciągniętą rękę. Złapałam za nią, a elf pomógł mi się podnieść — Gdzie tak pędzisz?
    — Na spotkanie z Karenn. Przepraszam cię, ale muszę już iść. I tak jestem już spóźniona.
    — Nie tak szybko — zawołał, łapiąc mnie za nadgarstek — Żądam rekompensaty, za potrącenie mnie — spojrzałam na niego z niedowierzaniem i powiedziałam.
    — Nie żartuj sobie Ez. I puść mnie — w międzyczasie starałam się uwolnić mój nadgarstek, z jego uścisku, ale bezskut…




    Czytaj całość >
  • Rosariox120

    opowiadanie...

    gru 8, 2017 przez Rosariox120

    postanowiłam spróbować swoich sił i napisać fan opowiadanie z Eldrai...Mam nadzieję,że sie uda...ale to może na wattpadzie...

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    W końcu po prawie dwóch tygodniach coś napisałam :D. Z tego miejsca dziękuję Zetcii mojej ekspertce od Eza, która pomogła mi z dobrem imienia. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i chciałam również zapytać co Ez może dostać na urodziny? Bo kompletnie nie mam pomysłu.



    Radosnym krokiem weszłam do sali alchemicznej, a mój dobry nastrój natychmiast zniknął, kiedy zobaczyłam tam Ezarela przytulającego jakąś dziewczynę. Była tu od niedawna, a już tak bardzo ją polubił? Poczułam ukłucie w sercu. Znamy się już tak długo, a mimo to dalej unika mojego dotyku, a ją ot tak przytula? To bolało. Świadomość, że znaczę dla niego o wiele mniej niż ta dziewczyna. Przygryzłam policzek, żeby się nie rozpłakać.
    — Gardienne? Co ty tu robisz? — zapytał, odsuwając się…



    Czytaj całość >
  • Mullki

    Elfi figle

    gru 6, 2017 przez Mullki

    Hello hello,  przychodzę z kolejnym tekstem z Ezem :) Mam nadzieje, że będzie się podobać, ponownie szło mi jak krew z nosa i seeeerio jak ktoś miałby jakiś pomyśł na kolejne opowiadanie z elfem w roli głównej to śmiało pisać, a ja coś napiszę, bo pomysły, wena  ostatnio są mi bardzo obce XD Każda opinia jest dla mnie ważna, poradę jak i kretykę przyjmę z honorem :) Miłej lektury c: 


    Każdego dopada taki okres, że wszystko go denerwuje, dołuje i drażni jednocześnie. Los chciał, że padło akurat na mnie. Przez pare dni starałam się jak mogłam unikać kontaktów z innymi. Z trudem, ale udawało mi się ograniczyć to do miniumum. Kiedy tylko mogłam przesiadywałam w pokoju, jak ktoś próbował mnie odwiedzić udawałam, że nikogo nie ma. Nawet kiedy dzie…


    Czytaj całość >
  • LunaireAstora

    HALP!

    gru 4, 2017 przez LunaireAstora

    Jak widzicie, stary układ szablonu Personalizacji został przywrócony. 

    Kochani, jeśli już coś usuwacie to zapewnijcie użytkownikom inny sposób dostępu do źródeł. Gdy zniknęła możliwość przeglądania strojów z Eventów, trzeba było je wyszukać lub przewracać strony.


    Także układu szablonu proszę NIE DOTYKAĆ BO GRYZĘ AGHAGHGAGHH.


    Teraz jest problem, bo Eventy są tu puste, bo zwyczajnie nie pamiętam, który strój był z jakiego Eventu a sprawdzanie będzie czasochłonne.


    Napiszcie mi tu, proszę, podzielone zgodnie z Eventami zestawy strojów i inne takie. Jeśli ktoś potrafi sam dodawać coś do zawartości szablonu, proszę się nie krępować, w końcu po to przywrócone zostały podziałki w Eventach. 


    Z góry dziękuję, 

    love.

    Czytaj całość >
  • Kirmin

    PDD Część 15 Łyżwy

    gru 1, 2017 przez Kirmin

    Czyjeś rozgrzane wargi przylgnęły do moich. Po chwili zorientowałam się co się dzieje. Leżę w łóżku razem z Nevrą!

    Motylki zawirowały mi w podbrzuszu, a na twarz momentalnie wpłynął rumieniec.

    - Widzę, że moja śpiąca królewna wstała! - uśmiechnął się wampir

    - A co byś zrobił gdybym jednak spała? - zaśmiałam się

    - Na pewno bym nie budził mojego Kotka - obrócił się i zawisł nade mną. Patrzyliśmy sobie w oczy, jego szare oko było takie hipnotyzujące... 

    Mogłabym się patrzeć w nie godzinami, sam Nevra też był zadowolony z tej czynności.

    Jednak nic co dobre nie trwa wiecznie, wysmyknęłam się z objęć wampira i zaczęłam kierować do łazienki. 

    Ten mruknął w niezadowoleniu. 

    Po kilku minutach wyłoniłam się zza drzwi, ubrana w granatową bluzę, czarne spodni…

    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Tym razem to nie jest nic nowego. Podczas dodawania ostrzeżenie o wieku +18 coś się stało z tym opowiadaniem i totalnie zniknęło z bloga. Niestety nikt nie potrafi tego wytłumaczyć :( Więc wszystcy którzy czytali mogą pominąć, a tych którzy nie czytali zapraszam do lektury :)

    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++



    - Gardienne! Chodź szybko! – Karenn wpadła do mojego pokoju jak burza, popatrzyłam na nią znad książki, którą właśnie czytałam. Asim leżał zwinięty obok moich stóp, leniwie podniósł jedną z głów by spojrzeć na wampirzyce. Ziewnął przeciągle i ponownie ułożył się do poobiedniej drzemki.

    - Pośpiesz się! No już wstawaj! – złapała mnie za rękę i zwlekła z łóżka. Nawet nie zaczekała, aż moje stopy…



    Czytaj całość >
  • EJ407

    Ok, wiem, że oczekujecie dalszej części opowiadania. Jest dłuższy niż poprzednie, pisany  z kilku perspektyw. Dzieje się i mam nadzieję, że wam się spodoba. W każdym bądź razie jest co czytać. 

    Miłej lektury :)


    ROZDZIAŁ X

    Leciałam. Nie fizycznie tylko mentalnie. Nie było to takie proste, ponieważ bariera, która otaczała klatkę bardzo mi to utrudniała, ale mimo to udało się. Unosiłam się nad zamkiem, który był otoczony gęstym lasem. Jedyną wskazówką był skalny klif kilkanaście kilometrów na wschód. Zapamiętałam to co zobaczyłam i „wróciłam” do swojego ciała. Byłam bardzo zmęczona. Przebicie się przez osłony wymagało dużo energii. Nie mogłam sobie jednak pozwolić na odpoczynek. Musiałam jeszcze skontaktować się z Nevrą.

    Wzięłam głęboki wdech i p…


    Czytaj całość >
  • LunaireAstora

    Zaniedbana wikia...

    lis 26, 2017 przez LunaireAstora

    Trochę kodów się tutaj posypało, gdy mnie nie było... Nie wszystko też dało się zrobić na czas. 

    Będę się starać to wszystko ogarnąć w czasie wolnym. 

    Jeśli ktoś jest skory do pomocy (zna się na kodowaniu fandomu lub ma jakieś ciekawe pomysły lub lubi bawić się grafiką) to serdecznie i gorąco zapraszam do mnie. 

    Widzę, że całkiem tu żywo, więc może ktoś się jednak zgłosi. Huhu-haha.

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Kolejny dzisiaj tekst ode mnie. Tym razem na prośbę Amesssy, która chciała zazdrosnego Valka i Eza... I tak Cię nie znoszę XD. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :*.



    Opatrywałam jednego ze strażników, kiedy do przychodni wszedł Ezarel. Znowu będzie zawracał mi głowę jakimiś głupotami. W ciągu ostatnich paru godziny zdążył ze 10 razy przyjść tu i zapytać, czy mamy wszystko, czego potrzebujemy, mimo że powtarzałam mu, że tak, a jeśli będziemy czegoś potrzebować, to do niego pójdę i mu to powiem.
    — Nie, Ezarel. Nie potrzebujemy uzupełnienia asortymentu — powiedziałam, nawet na niego nie patrząc.
    — Skąd wiesz, co chciałem?
    — No nie wiem... Może dlatego, że byłeś tu z 10 razy i za każdym razem pytałeś o to samo?
    — Nie musisz być złośliwa, dorszu. Ja c…





    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o rozkochaniu

    lis 24, 2017 przez PaniCienia

    Nowy tekst :D. Powstał przy okazji tworzenia tekstu z Ezem, bo moja wena stwierdziła, że wampir jest ciekawszy XD. Dziękuję serdecznie mojej beta-testecre Redabsi, dzięki której zakończenie ma ręce i nogi :*. Obawiam się, że trochę przesadziłam z wredotą Eza, ale mniejsza z tym XD.



    Wybiegłam z laboratorium z płaczem. Znowu mnie obrażał. Dlaczego on mnie tak nie lubi? Płacząc, nie widziałam, gdzie biegnę i w efekcie tego wpadłam na kogoś. Już szykowałam się na spotkanie z podłogą, kiedy czyjeś silne ramiona oplotły mnie w pasie. Poczułam ten znajomy, uderzający do głowy zapach. Nevra. Wtuliłam się w niego i jeszcze bardziej rozpłakałam. Pogłaskał mnie po głowie i wciągnął do swojego pokoju.
    — Znowu przez niego płaczesz? — milczałam. Wiedziała…



    Czytaj całość >
  • Mullki

    Mała elfia prośba

    lis 24, 2017 przez Mullki

    Hejo, kolejny tekst z Ezarelem już za mną. Szczerze mówiąc szło mi jak krew z nosa, poprzednie łatwiej się pisało, to mnie okropnie zmęczyło. Brak weny i pomysłów na historyjki mnie dopadł. Jeżeli ktoś miałby jakiś pomysł jakie może być kolejne opowiadanie z elfem, niech śmiała piszę :) Miłej lektury i każde oponie, porady jak i krytyki mile widziane :)


    Przez ostatnie kilka dni nie miałam ani chwili wytchnienia. Miiko ciągle wysyłała mnie na misje, gdy wracałam pomagałam Eweline w przychodni do późnych godzin. I tak każdego dnia. Moim jedynym odpoczynkiem był paro godzinny sen, który chyba nic mi nie dawał, bo budziłam się bardziej zmęczona. Powoli mój organizm odmawiał mi posłuszeństwa. W końcu nastał tak długo wyczekiwany przez mnie dzień…


    Czytaj całość >
  • Xtumblrr

    Nowe życie /1

    lis 24, 2017 przez Xtumblrr

    Był już wieczór. Podeszłam do szafy i wzięłam za dużą bluzkę oraz czystą bieliznę i udałam się pod prysznic. Po szybkim prysznicu wskoczyłam do łóżka i od razu zasęłam. Ten sen nie był... do końca normalny, można powiedzieć, że pokazywał coś, co się miała wkrótce wydarzyć. Wylądowałam w czarnej odchłani, nie mogłam się ruszać, mówić. Przed sobą zobaczyłam czarnowłosego chłopaka z przepaską na oku. Miał piękne szare oczy, znaczy miał jedno piękne szare oko. Jego sylwetka była wysportowana, jednak pokryta była dziwnym ubraniem. Po chwili usłyszałam jak klaska i mówi;

    -Gratuluję, od teraz jesteś w mojej straży. -Powiedział z szarmanckim uśmiechem na twarzy.

    Kiedy chciałam coś powiedzieć, przystnojny mężczyna zaczął się rozmazywać, a ja usłyszał…

    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Może to nie dokońca kontynuacja histori 8, ale tematycznie się ze sobą zgrywa. Miało być coś luźnego, ale na samym końcu naszła mnie ochota na jedną scenę, dlatego też pełny tekst wklejam na wattpada (UWAGA +18).

    Jeszcze tylko podziękowania dla @Mevala za wyłapanie błędów i literówek :)

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Przybywam z zapowiedzianą kontynuacją "Pretekstu". To chyba było największe "literackie" wyzwanie, jakiego dotychczas się podjęłam i prawdę powiedzawszy, nie jestem do końca przekonana, kto ostatecznie wyszedł z tego starcia zwycięsko - ja czy Ez. Chciałabym, żebym to była ja XD. Tak naprawdę tylko Dusza jedna wie, ile się nad tym tekstem nasiedziałam, napracowałam i naklęłam, dość powiedzieć, że jeden z dialogów doczekał się z 5 wariantów, a do ostatecznej wersji tekstu trafił wariant 5.1 xD. Mam nadzieję, że spodobają się Wam efekty mojej pracy i że uznacie, że Ez w tekście jest taki, jaki powinien być. A i uwaga, bo się rozpisałam xD.

    Tekst będzie z momentem 18+, dlatego standardowo podzielę go na dwie części - tę oficjalną i tę watt…

    Czytaj całość >
  • EJ407

    Wrzucam kolejny rozdział opowiadania. Jest on pisany z trzech perspektyw. Kilka najbliższych rozdziałów będzie wyglądało podobnie. Mam nadzieję, że wam się spodoba. 

    Miłego czytania :)



    ROZDZIAŁ IX

    Rozejrzałam się. Dookoła były ceglane szare ściany. Widziałam półkę z książkami, drewniane biurko, z różnymi dziwnymi fiolkami i duży kocioł. Całe pomieszczenie było okrągłe i oświetlone licznymi świecami. Z tego co mogłam się zorientować do pomieszczenia prowadziło tylko jeno wejście.

    Przyjrzałam się zamkowi. Był bardzo skomplikowany. 

    Świetnie, pomyślałam. Muszę się jakoś stąd wydostać i znaleźć Leiftana.

    - Proszę, proszę, nasza ptaszyna się obudziła – usłyszałam czyjś głos.

    - Ashkore – powiedziałam.

    Do pomieszczenia wszedł wszedł chłopak w smoczej zbr…



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Podczas rozkmin o piątym WS'sie z Redabsi, zaczęłyśmy się zastanawiać kim on może być w straży. Padło hasło pielęgniarz i od razu zaczęłyśmy rozkminiać jak wyglądałaby zazdrość Nevry. Uznałyśmy, że co chwilę przychodziłby do przychodni i skarżył się na ból czegoś. Postanowiłam to spisać. O to moja wizja tego


    Kiedy usłyszałam otwieranie drzwi, odwróciłam się w tamtą stronę i westchnęłam. Nevra. Znowu. W ciągu ostatnich kilku godzin przyszedł tu chyba z 10 razy. I za każdym razem coś go bolało. A to palec, a to głowa... Zazwyczaj zbywałam go jak małe dziecko, całując bolące miejsce. Byłam niezmiernie ciekawa, co wymyśli tym razem.
    — Masz stałego pacjenta — powiedział ze śmiechem jeden z nowych pielęgniarzy.
    — Co tym razem cię boli? — zapytałam,…


    Czytaj całość >
  • Zokura

    Cześć kochani. Może będzie tak, że już zdaję się na hejt ale trudno raz się żyje xD. Zaczełam pisać opowiadanie o tematyce Eldaryi. Tematyka to wybór między Leiftanen a Ezarelem. Wydaję mi się, że bedzie ciekawie. Zapraszam tam was moi kochani. Piszcie, komentujcie i dawajcie pomysły może. To moje pierwsze w życiu takie wydarzenia xD. Pozdrawiam i zapraszam.

    Serce z kryształu - opowiadanie

    Czytaj całość >
  • Mullki

    Hej cześć, ostatnio uznałam, że spróbuje moich sił z elfem. Pozwoliłam sobie na kolejny luźniejszy tekst z naszym żartowniśniem. Wydaje mi się, że Gardienne bardziej oddaje charekter elfa niż on sam. Miłego czytania, każda opinia mile widziana ;) Każdą krytykę jak i poradę chętnie przyjmę, by lepiej odawać charakter Eza. Mam nadzieje, że będzie się podobać ;3


    Dzień zaczynał się jak każdy inny, nic nie zapowiadało, że dla niektórych będzie on najgorszym w życiu. Wstałam stosunkowo wcześnie, nakrmiłam mojego chowańca, poranna gimnastyka, rytualna kąpiel i standardowe śniadanie. Karuto sprawiał wrażenie osowiałego, mój zwierzak tak samo, chyba wszystkich dopadła rutyna. Południe spędziłam pomgając Ykhar w papierkowej robocie, później byłam umó…


    Czytaj całość >
  • EJ407

    Ten wpis jest jak dla mnie bardzo emocjonujący i powiem wam, ze się dzieje. Mam nadzieję, że wam się spodoba. I że będziecie czekać na kolejny. Wasze komentarze napędzają mnie do pisania, więc nie szczędźcie słów. Konstruktywna krytyka też pomaga :)

    Dobrze, nie przedłużając.

    Miłej lektury :)



    ROZDZIAŁ VIII


    Leżałam w swoim pokoju i zastanawiałam się, jak zacząć rozmowę z Leiftanem. Bardzo mnie to wszystko przerażało. Zastanawiałam się nad tym, co powiedziała mi Karenn. Może ma racje, może nie można przyjaźnić się z kimś kto cię kocha. Wiem jedno, muszę z nim porozmawiać. Jak nie będzie chciał się przyjaźnić to odpuszczę.

    Wstałam z łóżka i powolnym krokiem wyszłam ze swojego pokoju.

    Może już wrócił.

    Postanowiłam go poszukać.

    Zaczęłam od pokoju Leifta…




    Czytaj całość >
  • Kirmin

    W duchu zaśmiałam się.

    Miiko mogła wybrać na przykład Alajeę i Ezarela. Nie to, że ich nie lubię, wręcz przeciwnie. Tylko nie chciałabym słuchać ich kłótni po drodze.

    Z moich rozmyślań, wyrwał mnie głos:

    - Kotku, to idziemy pod twój pokój? - zapytał uwodzicielsko Nevra

    - Tak, tak. Chodźmy - odpowiedziałam 

    Po kilku sekundach, znajdowaliśmy się pod brązowymi drzwiami. Po cichu je otworzyłam.

    To, co zobaczyłam zamurowało mnie ze zdziwienia. Na moim łóżku spała jakaś para, a po pokoju walały się różne rzeczy, które na pewno nie należały do mnie.

    I co ja mam zrobić? - powiedziałam cicho do wampira. Ten w odpowiedzi zaśmiał się, no wielce mi to pomogło.

    - Wygląda na to, że będziesz musiała spać ze mną - wyszeptał mi do ucha. Ja, o mało się nie zakrztus…

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    (+18)Takie tam o randce

    lis 16, 2017 przez PaniCienia

    Po godzinach spędzonych z Karenn na przygotowaniu mnie do jak to ona nazwała "randki" z jej bratem i słuchaniu jej świergotania, że idealnie do siebie pasujemy, że między nami jest to coś, miałam dość, więc wygoniłam ją ze swojego pokoju i sama się sobą zajęłam. Włożyłam sukienkę do kolan ze wcięciem na plecach i siateczką na dekolcie. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Otworzyłam je i wpuściłam Nevrę do środka. Zlustrował mnie wzrokiem i powiedział.
    — Robisz to specjalnie.
    — Ale co? — zapytałam zdezorientowana. Podszedł do mnie bliżej i powiedział mi na ucho.
    — Seksownie się ubierasz, żeby ciężko mi było trzymać ręce przy sobie — zaśmiałam się cicho i objęłam go za szyję.
    — A czy ja powiedziałam, że masz tak robić? — ułożył dłonie na moich bi…



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Przybywam do Was z 4 krótkimi tekstami, a za jakieś 2/3 godziny będzie piąty XD. Teksty są z Ezem i Valkiem i oczywiście, jak zawsze przy nich obawiam się, że nie udało mi się oddać ich charakterów. Dziś bardziej boję się jednak, że Valk mi nie wyszedł, bo specjalistka od Eza uznała, że charakter pasuje :D. I dziękuję @Mevali, która uświadomiła mi, że Ez był w jednym momencie bardziej nevrowaty niż ezowaty XD.


    Nagi Ez

    Ruszyłam biegiem w stronę pokoju Ezarela. Ewelein prosiła, żebym to zawołała. Wbiegłam do pomieszczenia bez pukania i zamarłam. Wszystko trwało kilka sekund, zanim jak opatrzona wyskoczyłam z pomieszczenia. Widziałam go nago! Wdech i wydech. Wdech i wydech. To tylko zły sen i zaraz się obudzę.
    — Przepraszam, Ezarel — odpowiedzia…


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Przybywam do Was z kolejnym tekstem. Chciałam podziękować @Frighce, która podpowiedziała mi, jak mogłaby wyglądać reakcja Nevry i @Redabsi, która pomogła mi ogarnąć poziom cukru w tekście.



    Wszyscy siedzieliśmy związani w celach. Nikt nie wiedział, jak się tu znalazł. Najgorsze jest to, że nie było z nami Gardienne. Cholernie się o nią bałem. Myśl, że mógłbym ją stracić, rozrywała mnie od środka. Nagle ktoś wszedł do lochów. Był to Leiftan, ale nie wyglądał tak jak zawsze. Miał rogi, skrzydła i przerażające czarnozielone oczy. Podszedł do Karenn, wyciągnął ją z celi, pociągnął ją za sobą.
    — Nevra, ratuj! — wrzasnęła rozpaczliwie.
    — Zostaw ją! — wrzasnąłem i próbowałem sforsować drzwi mojej celi. Leiftan posłał mi rozbawione spojrzenie i powied…



    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Hejo-hej! Dziś przybywam z tekstem, który powstał tylko dlatego, że miałam zaczęte trzy historie i nie potrafiłam ich poprowadzić dalej niż do pewnego momentu. Postanowiłam więc je połączyć w jedno opowiadanie :) W pewnym momencie trochę się zagalopowałam i opisałam coś niezamierzonego co nie nadaje się do publikacji na wiki. Dlatego też, jeśli ktoś ma ochotę na trochę mocniejszy tekst to podrzucam (UWAGA +18) linka do strony z pełną, nie przerwaną wersją :)

    A teraz życzę miłej lektury :)

    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++



                Dni robiły się coraz krótsze, a poranki i wieczory bardziej chłodne. W powietrzu unosił się zapach nieuchronnie zbliżającej się zimy. Asim więcej czasu zaczął spędzać w moim…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Mój dzisiejszy tekst to ukłon w stronę fanek Ezarela (kłaniam się serdecznie! :D). Od jakiegoś czasu noszę się z chęcią napisania czegoś mniej przyzwoitego z elfem, ale gdy się chciałam za to zabrać, to dotarło do mnie, że się z Ezem na gruncie romansowym kompletnie nie rozumiem i rozmijam xD. Dlatego postanowiłam napisać coś luźniejszego, dla zdobycia doświadczenia i wprawy w ogarnianiu tego elfa. Z góry dziękuję za uwagi odnośnie tego, czy dobrze wyczułam i przedstawiłam charakter Eza (przyznam szczerze, że napsuł mi trochę krwi, gdy go analizowałam, ahahaha xD).

    Standardowo pozdrawiam moją Najlepszą Duszę, ekspertkę od wybijania mi z głowy głupich pomysłów oraz Melanettę, moją konsultantkę ds. Ezarela, dzięki!

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Oto co robi Cysia, kiedy nie ma lekcji, a musi siedzieć w szkole XD. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.



    Biegłam ile sił w nogach. Zaraz spóźnię się na spotkanie z Karenn. W biegu wpadłam na kogoś i już gotowałam się na spotkanie z posadzką, ale uratowały mnie czyjeś umięśnione ramiona, które przyciągnęły mnie do ciała ich właściciela. Poczułam znajomy, przyjemny i oszałamiający zapach. Nevra.
    — Dziękuję i przepraszam.
    — Nie ma za co. A powiedz, dokąd tak pędzisz piękna? — lekko się od niego odsunęłam i powiedziałam.
    — Na spotkanie z Karenn — zrobił naburmuszoną minę i zapytał.
    — Dlaczego mam wrażenie, że bardziej lubisz moją siostrę? — parsknęłam śmiechem, słysząc to. Użył głosu małego dziecka, któremu zabrano zabawkę.
    — No nie wiem... Może dlate…






    Czytaj całość >
  • EJ407

    Przychodze do Was z kolejnym rozdziałem. Od razu mówię, że nie występuje tu Leiftan, on będzie miał swój czas w kolejnym rozdziale. W tej części opowiadania, pojawi się za to jeden z zabytków starożytnegio świata. Dobra, więcej nie zdradzam.

    Miłego czytania :)



    ROZDZIAŁ VII

    Minął miesiąc od ataku na Kwaterę Główna, a Miiko nie cofnęła mi zakazu opuszczania terenu kwatery. Nie dostaję żadnych misji ze względu na moje bezpieczeństwo, ale zamiast tego dużo trenuję z Camerią i uczę się kontrolować swoje moce. O dziwo z dnia na dzień szło mi coraz lepiej. Stworzenie kul energii było teraz dla mnie dziecinnie proste. Teraz uczyłam się jak stworzyć barierę ochronną, szło mi całkiem nieźle.

    Mój związek z Nevrą kwitł. Plotki ucichły, ale większość dziew…



    Czytaj całość >
  • Mullki

    Nie taki straszny elf

    lis 13, 2017 przez Mullki

    Hello hello, pozwoliłam sobie na taki luźniejszy tekst z Ezem. Zauważyłam, że mało jest z nim takich opowieści. Moje serce jest rozdarte między Ezem a Nevrą. Dzisiaj padło na elfa i chyba nie udało mi się do końca oddać jego charakteru. Miłego czytania, każda opinia jest dla mnie ważna i każdą krytykę i jak i poradę przyjmę :) Mam nadzieję, że będzie się podobać :)


    Był piątkowy wieczór, Miiko zebrała wszystkich w Sali Drzwi aby ogłosić, że następny dzień będzie wolnym dla wszystkich strażników. Oznajmiła, że jest to spowodowne nadchodzącym świętem Wyroczni, Wspomniała też, że w Schronisku i innych miejscach będą stragany i festyn. Po skończonej przemowie szybko zniknęła. Chłopcy wyjaśnili, że co roku tak jest, a młoda kitsune do późnych god…


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    No to teraz zapraszam na urodziny Gardzi XD. Tekst ma dwie części, bo znowu wyszedł mi erotyk. Spłonę w piekle, mówię Wam XD. Tu jest druga cześć. Uwaga jest ona +18. Tekst powstał z małą pomocą merytoryczną @Frighi.


    Nie spałam już od kilku minut, ale nie chciało mi się otwierać oczy. Czułam za sobą ciepło ciała Nevry, który obejmował mnie jedną ręką w pasie i było mi tak przyjemnie, że mogłabym tak leżeć cały dzień. Sama obecność wampira sprawiała, że miałam dobry humor i nie mogłam przestać się uśmiechać. Nagle poczułam jego usta na mojej szyi. Zamruczałam z rozkoszy i usłyszałam jego cichy śmiech.
    — Dzień dobry, kochanie. Wszystkiego najlepszego — wyszeptał mi do ucha. Pamiętał. Odwróciłam się w jego stronę i pocałowałam go w usta. Kiedy …


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o nauczce

    lis 12, 2017 przez PaniCienia

    Karenn dostaje nauczkę od Gardzi i Nevry, chociaż taką nie do końca XD. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :D.



    Siedziałam w swoim pokoju i zastanawiałam się co zrobić, żeby Gardienne i Nevra w końcu zostali parą. Na kilometr było widać, że ich do siebie ciągnie. Te wszystkie spojrzenia, śmiechy, wspólne spędzanie czasu... Nevra jeszcze nigdy nie zachowywał się tak przy żadnej dziewczynie. Pierwszy raz widzę go w takim stanie. A Gardienne sama mi kiedyś przyznała, że jej się podoba. Co prawda dużo złego się między nimi w międzyczasie stało, ale jestem niemal pewna, że już mu wybaczyła. Nie zachowywałaby się tak w stosunku dla niego, gdyby miała mu za złe. Może gdybym stworzyła im warunki do szczerej rozmowy, to w końcu zostaną parą? Uśmiechnęł…



    Czytaj całość >
  • Lexia Gaunt

    Witam wszystkich! Od razu na wstępie mówię, że jest to mój pierwszy wpis na tym blogu. Dużo czytałam tu opowiadań i jakoś mnie samą natchnęła wena twórcza. W każdym bądź razie, zapraszam do czytania. Wszelka krytyka mile widziana. Choć mam wielką nadzieję, że wam się spodoba!


    Spoglądałam na kartkę lekko zamglonym wzrokiem. Moja dłoń drżała, kiedy zapisywałam jego imię. Kiedy skończyłam, nie mogłam oderwać od niego wzroku. Przejechałam opuszkami palców po czarnych literach. Uśmiechnęłam się lekko. To zabawne, że nawet samo jego imię wystarczało, by poprawić mi humor.

    Otrząsnęłam się z zamyślenia, wrzucając kartkę na dno kociołka. Następne zaczęłam dodawać pozostałe składniki, a na samym końcu odcięłam kosmyk włosów, wrzucając go do kotła. Wes…


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o wypadku

    lis 11, 2017 przez PaniCienia

    Jakiś czas temu na teamNevra wrzuciłam fragment opowiadania z wypadkiem Nevry. Skończyłam je i przyszłam się Wam nim pochwalić XD. Z góry przepraszam za to, że nie ma opisu samego wypadku, ale nie miałam na niego pomysłu :P.




    Kiedy zobaczyłam rannego Nevrę padłam przy nim na kolana i natychmiast zaczęłam uciskać ranę.
    — Zróbcie coś! — krzyknęłam do Ezarela i Valkoyna — Nevra nie zamykaj oka. Słyszysz? Nie masz prawa tego zrobić. Zabraniam ci — niewiele widziałam przez łzy cisnące mi się do oczu.
    — Nie płacz — wyszeptał, posyłając mi delikatny uśmiech, ale ja nie potrafiłam go odwzajemnić. Znowu zwróciłam się do chłopaków.
    — Pomóżcie mu!
    — Gardienne nie możemy nic zrobić. Musimy czekać na Ewelein — powiedział Ezarel.
    — Musi być coś, co mu pomoże! …







    Czytaj całość >
  • EJ407

    Ok, ponieważ moja kuzynka wierci mi dziurę w brzuchu: kiedy dam w końcu ciag dalszy, usiadłam i napisałam. Od razu powiem, że rozdział jest jak dla mnie bardzo emocjonującu. Mam nadzieję, że wam się spodoba.

    Od razu napiszę, że ciag dalszy napiszę, najwcześniej w poniedziałek.

    Zapraszam i życzę miłego czytania :)



    ROZDZIAŁ VI

    Biegłam za Karenn w kierunku przychodni.

    Obudził się! Obudził się! Obudził się! - krzyczałam w myślach.

    Serce biło mi mocniej na myśl, że w końcu go zobaczę przytomnego. Nie mogłam się już doczekać. Ale z drugiej strony, czy Nevra mnie słyszał, kiedy wyznawałam, co do mnie czuje? Wtedy było mi prościej to powiedzieć, a teraz kiedy był już świadomy? Czy będę w stanie to wyznać?

    - Co robiłaś z Leiftanem? - wyrwała mnie z zamyśl…



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o urodzinach

    lis 11, 2017 przez PaniCienia

    W końcu są te urodziny Nevry XD. Pomysłodawcą na jeden z prezentów dla wampira była @Julilala. Zakończenie jest +18 i jest tutaj. Mam nadzieję, że Wam się spodoba XD.


    Powolnymi ruchami rozczesywałam włosy i przy okazji przyglądałam się śpiącemu Nevrze. Ostatnio miał bardzo dużo obowiązków i nie miał zbyt wiele czasu na odpoczynek. Ale dzisiaj będzie inaczej. Dziś są jego urodziny i udało mi się namówić Miiko, żeby dała mu wolne. A dodatkowo razem z Karenn szykujemy dla niego przyjęcie niespodziankę.
    — Mmmm, gdzie jesteś? — wymruczał i zaczął na oślep mnie szukać. Zaśmiałam się, usiadłam na łóżku obok niego i pogłaskałam go po policzku. Podniósł się do siadu i namiętnie mnie pocałował — Która godzina, skarbie?
    — Coś około 9.
    — Dlaczego mnie nie…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Po ostatnim tekście z dziewczynami trochę się uspokoiłam, że jeszcze potrafię pisać "normalne" teksty, więc tym razem postanowiłam sobie pozwolić na małego erotyka :D. Wyjątkowo to będzie kontynuacja "Chwila nikogo nie zbawi", o którą pytało parę osób xD. W tym miejscu należą się największe podziękowania mojej Najlepszej Duszy, która dzielnie przebrnęła przez trzy warianty zakończenia, żeby wreszcie mnie doprowadzić do napisania czwartego, które zaraz przeczytacie

    Czytaj całość >
  • EJ407

    Każdy z Was jest ciekawy co się dalej wydarzy. A tych z TeamNevra ciekawi czy nasz wampirek przeżyje. Wrzucam ciag dalszy. Mam nadzieję, że kolejnym rozdziałem odpowiem na Wasze pytania i rozwieję wszelkie wątpliwości.

    Miłego czytania :)



    ROZDZIAŁ V

    Widziałam siebie i nieprzytomnego Nevrę, a dookoła nas była ciemność. Płakałam.

    - Nevra, proszę – zaczęłam mówić – proszę nie zostawiaj mnie. Proszę... Kocham Cię.

    Słyszałam samą siebie. Potem rozbłysło białe światło.

    - Nevra! - krzyknęłam otwierając oczy.

    Patrzyłam na biały sufit. Potem zobaczyłam Ewelein i Karenn.

    - Obudziła się – powiedziała uradowana wampirzyca.

    - Spokojnie, może być w szoku – zwróciła się do niej elfka.

    Ewe przyjrzała mi się i zwróciła się do mnie.

    - Elenija, wszystko dobrze? Słyszysz…



    Czytaj całość >
  • EJ407

    Wiecie co? Poczułam, usiadłam i napisałam. I jestem z siebie dumna. Bardzo dumna, bo strasznie mi się podoba to, co napisałam. Mam nadzieję, że wam też. Czekam na komentarze motywujące, bo coś mnie dzisiaj naszły wątpliwości czy pisać ta historię dalej.

    Miłej lektury :)


    ROZDZIAŁ IV

    Wracałam właśnie do budynku kwatery po drodze rozmyślając o całej tej sytuacji z Leiftanem.

    Czuje coś do mnie? Najwyraźniej skoro mi to powiedział. Problem w tym, że sama nie wiem co do niego czuję. Lubię z nim przebywać. Mogę z nim porozmawiać o wszystkim. Ma w sobie coś takiego, co sprawia, że się niczym nie martwię. Czy to wystarczy żeby z kimś być?

    Z drugiej strony jest Nevra. Rozpala we mnie coś o czym miałam pojęcia, że w sobie mam. Pociąga mnie fizycznie, ale …


    Czytaj całość >
  • EJ407

    O to kolejny rozdział mojego opowiadania. Co mam o nim powiedzieć? Nie wiem. Przeczytajcie i sami oceńcie :)



    ROZDZIAŁ III

    Stałam w Kryształowej Sali. Wzrok wszystkich był skierowany na mnie. Na twarzach zebranych malowała się mieszanina smutku, zaskoczenia, rozczarowania i złości. Opowiedziałam im wszystko co wiedziałam o Ashkorze. Nie było tego wiele, ale zawsze coś.

    - Elenija. Rozczarowałaś mnie. Dlaczego Nam tego wcześniej nie powiedziałaś? - spytała zawiedziona Mikko.

    - Jak, skoro zrobiliście mi to co zrobiliście. On obiecał mi pomoc w powrocie do domu. Teraz, kiedy wiem, że to nie możliwe i po tym co powiedziała o mnie Naytilli musiałam wam o wszystkim opowiedzieć – powiedziałam.

    - Czasu nie cofniemy. Mimo wszystko dobrze, że postanowiłaś …



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Kolejne dziwnie i krótkie teksty XD. A miały być urodziny Nevry XD. Ten pierwszy to brakująca scena, której brak zauważyłam dzisiaj podczas rozmów na teamNevra, a drugi to poprawiona reakcja Nevry gdy w 13 odcinku pozwalamy się całować. Dziwne było to, że niezależnie od tego co wybierzemy wampir reaguje niemal tak samo.


    Nagle coś do mnie dotarło. Karenn jest siostrą Nevry, a ja powiedziałam jej, że on mi się podoba. Co, jeśli ona mu to powtórzyła? Muszę z nią o tym porozmawiać. Niestety, nie widziałam jej cały dzień, na szczęście Nevra nie zachowywał się inaczej względem mnie. To sprawiło, że mniej się stresowałam, ale mimo to nadal pozostawał we mnie ten niepokój, że wampir wie, co do niego czuję i z wielką chęcią, kiedyś to wykorzysta. Ki…


    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dzisiaj kompletnie zmieniamy klimaty! Jakiś czas temu, po premierze 16 odcinka zdarzyło mi się napisać kilka "terapeutycznych" tekstów o poszczególnych WSach. W 17 odcinku także pojawił się motyw, który wywołał we mnie pilną potrzebę terapii :D (i zemsty :D). I coś tak czuję, że nie jestem w tym osamotniona xD. Tym razem pozwoliłam sobie napisać swoisty ciąg dalszy do niektórych wydarzeń z samego końca epizodu. Co ciekawe, początkowa koncepcja tekstu była kompletnie inna i o wiele luźniejsza, a ostatecznie wyszło mi... no takie coś, same zobaczycie XD. Życzę miłej lektury i żeby kuracja była skuteczna (dla tych, co też jej potrzebują)! Ach, i pozdrawiam moją Najlepszą Duszę

    Czytaj całość >
  • Mullki

    W końcu udało mi się skończyć drugą część, trzecia jest w trakcie tworzenia. Mam nadzieje, że się spodoba i życzę miłego czytania :3

          Gdy wróciłam do pokoju z dwoma kubkami gorącego kakao, jego już nie było, a na łóżku leżał liścik.

                                                                                     ***LIST***

                                Wybacz, że tak nagle wyszedłem. Miałem zostać na chwile, a trochę się zasiedziałem.                                                 Dziękuje za koc i całusa. Spotkajmy się o 14 przy bramie, mam coś dla Ciebie.
                                                                                                                                           Twój Nevra
                                            …

    Czytaj całość >
  • Melp100

    Okej, więc, zainspirowana przez ludki piszące opowiadania :D postanowiłam dodać coś niecoś od siebie ^^.

    Postać znajdująca się poniżej będzie bohaterką serii opowiadań zatytułowanych ,, Ślepiec ,,


    P.S. Kto wie dlaczego M. Chase? Jestem ciekawa czy ktoś czyta to co ja

    Czytaj całość >
  • Julilala

    To już miesiąc od mojego ostatnigo wpisu. Ostatnie kilka tygodzi miałam, na prawdę bardzo mało czasu, dlatego nie miałam jak czegoś napisać. Tekst jest dla mnie cholernie smutny, no ale co ja mogę zrobić. Jest on uwolnieniem moich emocji po 17 odcinku. Dajcie znać w komentarzu jak wam się podobało. Aha no tak i chciałam jeszcze powiedzieć, że wezme się teraz (skoro mam więcej czasu) za orzezytanie wszystkich waszych tekstów ,ponieważ kocham je czytać, i mogę to robić godzinami. Heh już nie przeciągam XD.



    Patrzyłam na Leiftana, jak to możliwe, że wciąż moje uczucia do niego są takie silne? To już kilka lat, odkąd mnie zostawił samą, nie patrząc nawet na moje uczucia, na nic, wtedy dla niego ważna była tylko ta jego durna przepowiednia. Miała…



    Czytaj całość >

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.